LIPCÓWECZKI 2007 :))

20/09/07 08:52:38

Cześć Dziewczynki.. Jak mnie tu dawno nie było, alo to wszytko przez tą bieganine przed weselem :) Ale już od 5 dni jestem szcześliwą mężatka. Było cudownie mały miał po ceremoni odrazu chrzest i nawet sie nie obudził- ogólnie to rośnie jak na drożdzach na Bebilonie HA szkoda tylko ze nie na moim z cyca :) Postaram sie Wam wkleić zdjatka z wesela do galerii:)

LIPCÓWECZKI 2007 :))

25/08/07 19:27:16

[quote="Martusiah":1rzwrisv]Witam, Znowu po nieprzespanej nocy. Dzisiaj w nocy nie wytrzymałam i zaczęłam płakać :( Jestem już na maksa niewyspana. Mała je co godz lub dzisiaj nawet co pół godziny w nocy :cry: W dzień czasami śpi a czasami nie i jak chce się położyć by troszkę odespać to się budzi. Już nie wiem co robić i mam wrażenie że to się nigdy nie skończy. Coraz częściej myślę o butli ale mam wyrzuty, że chcę pozbawić małą piersi. Wczoraj to ze zmęczenia słabo zaczęło mi się robić a dzisiaj chyba nie będzie lepiej :( Chyba łapie mnie jakiś dół...
Cześć DZiewczynki Dawno mnie tu nie było, ale mam urwanie głowy przed wesellem. Mały dostał uczulenia od mleczka (od 3 tygodni jest na butli bo pokarm stracilam). Kochana, ja też miałam chwile załamania co do karmienia małego i nie chciałam go od cyca odsówać, tylko że męczył sie on i my... Ja juz byłam tak wykącząna ze MAriusz nie mógł sie do mnie odezwac bo odrawzu była kłutnia- pomijajać krwotoki z nosa itp. Więc postatnowiła przejsc na butle... Na początku Mikołaj dostawał tylko w nocy i tak przespaliśmy pierwsza nocke a w dzien dostawał cyca.... teraz jest na butli.... oczywiscie tez miałam wyrzuty sumienia ze od cyca odstawiam... tylko ze meczył sie i on i my...

LIPCÓWECZKI 2007 :))

04/08/07 12:57:56

[quote="Sascha":34ol6oqm][quote="Jettka":34ol6oqm]Czesc Dziewczynki!!! Dawno mnie nie było ale ostatnio mam brak czasu zaczyna sie młyn przed weselem i 1000 spraw do załatwienia zaczyna mnie to przerazac z jednej strony nie moge sie doczekac slubu z drugiej jestem przerazona jak my to ogarniemy- mały zaliczył kolki na dodatek mielismy problem z kupka(bidulek zrobić nie mógł) nio i najgorsze z tego wszytkoego to to ze go niestety musze dokarmiać. Mój głodomorek niedojada wiec w nocy dostaje butle. Oczywiście wszytkim nowym mama i maleństwą wszytkiego naj naj.
Jettka, co Mu pomogło??
Plantex i masaż brzuszka

LIPCÓWECZKI 2007 :))

04/08/07 12:25:59

Czesc Dziewczynki!!! Dawno mnie nie było ale ostatnio mam brak czasu zaczyna sie młyn przed weselem i 1000 spraw do załatwienia zaczyna mnie to przerazac z jednej strony nie moge sie doczekac slubu z drugiej jestem przerazona jak my to ogarniemy- mały zaliczył kolki na dodatek mielismy problem z kupka(bidulek zrobić nie mógł) nio i najgorsze z tego wszytkoego to to ze go niestety musze dokarmiać. Mój głodomorek niedojada wiec w nocy dostaje butle. Oczywiście wszytkim nowym mama i maleństwą wszytkiego naj naj.

LIPCÓWECZKI 2007 :))

24/07/07 14:51:35

misiaaa głowa do góry.... Mojemu małemu tez niezawsze sie odbije co skurtkuje ulaniem, wczoraj go przez godzine nosiłam i mu sie nie odbiło za to spał jak aniołek a jak go do łózeczka wsadziłam to wszytko wyleciało. Mikołaj tez czasem sie pręży jest marudny u mnie pomaga smok i nusia :) (pieluszka tetrowa) wtula sie w nia i jest spokój. Nie ma co płakac uczymy sie naszych dzieci tak jak one ucza sie nas i niewszystko wychodzi na poczatku. Ale bedzie lepiej- kochana przed nami jeszcze ząbkowanie itp. Wiec zawsze sobie trzeba tłumaczyc ze moze byc gorzej.... A Lidusia moze ma zły dzień... wkoncu dzieciaczki tez na pogode reaguja.... Mojego Mikołaja dziś energia rozpiera :) I powiem wam ze mnie nerwy czasem łapia :( ale jak sie popatrze do łózeczka jak on słodko spi i sie usmiecha to az sie płakac ze szczescia chce.... Jezu jaki wywód zrobiłam SORKI :)