Sześciolatki w szkole. Trafiony pomysł?

31/03/12 11:14:33

Witam to i ja sie odniose Uwazam ze to jest chory pomysł (przynajmniej w mojej szkole) Gimnazjalisci podstawówka i zerówka w jednym miejscu, tłum na przerwach itp. Poza tym gdyby nasz program był dostosowany, to jak najbardziej, ale tak nie jest: w zerówce dzieci nic nie robią w pierwszej klasie w zasadzie bardzo mało a w 2 tragedia mnóstwo czytania pisania zapamiętywania, tabliczka mnozenia, sprawdziany do tego dochodzi nauka przed komunia. Strasznie duzy skok jest miedzy 1 a 2 klasa dlatego tez uwazam ze to zły pomysł. Dzieci powinnym sie uczyc od najwczesniejszych lat ale stopniowo, tak jak np. w UK (ponoc) Poza tym dzieci naprawde nie sa gotowe społecznie i emocjonalnie do podjecia nauki w duzej szkole do której uczeszczaja już nastolatki. No i fakt przepelnienie w salach powoduje że na jedną sale przypadają 2 klasy a co za tym idzie nauka popołudniami a nastepnego dnia na 8. Ale generalizowac tez nie mozna, wiec jesli dziecko jest gotowe wszystkie: funkcje grafomotoryczne itp sa na wysokim poziomie i jest dojrzale, gotowe podjac nauke, w małej szkole to jak najbardziej. No to sie wymadrzyłam ;)

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

28/03/12 18:26:23

no to zeby nie było napisze tu i po dłuuugiej przerwie wiec tak po pierwsze Marysia wow gratki :shock: Jasiu coraz lepszy w przedszkolu, chyba sie naprawia w domu w zasadzie tez no i pieluchom mówimy czesc!!! A teraz o mnie Cwicze intensywnie od 5 tyg. dieta prawidłowa nie podjadam a kurcze utyłam 2 kg!!! Maz mi funduje karenet open i zaczynam szalec, nawet nie wiedziałam ze wysiłek fizyczny moze sprawic tyle radosci, ale i tak odstaje od grupy. Ale jeszcze im pokaze! Buzka odpisze moze pozniej, teraz pisze na dzieci kompie bo mój popsuty

nie radzę sobie i....

15/12/11 20:20:25

Aiwa jestes cholernie silną osobą wiem, bo nie kazdy może w tym zawodzie pracowac wiec chociazby to świadczy ze jestes WIELKA , a WSZYTKIE twoje problemv wynikają z postępowania m. Uciekaj gdzie pieprz rośnie Wojtuś, Kruszyna i Ty zasługujecie na rodość i spokój. Nie daj sie niszczyc ratuj siebie i dzieci. dasz sobie rade, ja napewno bym nie dała, bedac na Twoim miejscu, ale z twoich postów wynika ze kurcze heros nie baba jestes i juz wiele osiagnełas, nie siedz w bagnie. Rodzice pomogą NAPEWNO

Przepisy KWIETNIÓWEK 2008 czyli Co osy dzisiaj gotują

09/10/11 19:25:20

Leczo ala Ania, czyli przegląd lodówki (czasem): Składniki: 2 kiełbachy, ja daje z reguły podwawelską 3 papryki, najlepiej różne kolory jakies 7 dużych pieczarek cukinia, jedna lub 2, w zaleznosci od wielkości 3 cebule 2-3 ząbki czosnku albo litr sosu pomidorowego lub pomidory bez skórki najlepiej swieże i tu ok. 5 dużych pomidorów dużo ziół, ja daje oregano i bazylia lub zioła prowansalskie, liść laurowy, papryka słodka, pieprz sól. podsmazyc pieczarki i kiełbache wrzucic z reszta pokrojonych składników i niech sie dłuuugo dusi. Najlepiej smakuje z bułeczką lub makaronem

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

24/09/11 19:05:48

QQrq oj przytulam b. mocno, mam nadzieje ze traficie na b. dobryxch specjalistów terapeutów, którzy pokażą Wam jak otworzyc sie I. na swiat. Trzymam mocno kciuki