Hejka
Parę dni mnie nie było- wdrażałam się w pracę ;P Staram się pracować i zajmować małą. Tylko jestem ciekawa ile czasu tak mi pracodawca pofolguje..... Dzisiaj mam zamiar sklecic jakiegoś maila do Prezesa i zapytać się jakie plany mają względm mojej osoby i czy będą otwierać na jesieni oddział w Warszawie.
Poza tym bez zmian. Mała marudna- ponoc jej wychodzą 4 ząbki naraz.
Justyna- ja daje 210 wody + 5 łyżek kaszki na noc, albo 210 wody + 7 lyzek mleka + 5 kaszki (normalnej). Tez podaje z butelki.
Grudniowa- mój niby kursuje pomiędzy Warszawą a Poznaniem, a widzę go też góra dwa, trzy dni w tygodniu- a raczej noce 
[quote="BuBo":mfqmt5wd] justice z Sosnowca
Patinka nie nie, tu nie chodzi o atos. Marcelka urodziła się ze skróconym mięśniem szyi, inaczej zwany kręczem. I po prostu trudno jej wyprostować głowę i ma ją boczkiem w stronę tego mięśnia. A wzmożone napięcie też ma, w rączkach i nóżkach. A my też mieliśmy postępy, jednak tak długa przerwa w ćwiczeniach, dała takie efekty.
Bubo- ale z kręczu da się wyjść tak jak z napięcia? My nie mamy jedynie postępów z szyjką- mała strasznie spina ramionka i nie widać u niej szyii.
Grudniowa- o które Szczytno chodzi, w którym województwie?
Akrjmoch, Ulajla- super ten basenik
Też muszę się za takim rozejrzeć.