praca stojąca 21 tydzien ciązy a L4.. doradzicie

22/04/08 09:36:38

Wiecie mój szef to osoba młoda ma 25 lat kiedy mówiłam mu ze jestem w ciązy i kiedy pracowałam po 12 godzin pytałam co ze mną i czy przejde na 8 godzin.. wziełam go pod..;) H..j On dodał ze to lekarz ustala!!!:D smiech na sali:) MOJ MąZ SIE WKURZYł zrobił mi ksero kodeksu pracy o ochronie pracy kobiet w ciązy i od razu wywalczyłam 8 godzin gdy inni mowili ze 12 mozesz spokonie pracować(dodam ze na stojaka) .. bo ktoś tam z jego znajomych pracował do porodu:).. praca administratora i stresująca ale dziecko bylo zdrowe:) Dodam ze moj menager powiedział mi jak byłam w 2-3 miesiącu bym szła na zwolnienie bo nie moógł znieśc ze zygam w kiblu :D Teraz sie nastawił ze pójdę juz a L4 a on juz sobie kogoś zatrudni by był dyspozycyjny 12 godzin nie 8 ,juz nawet jest rekrutacja na moje miejsce i na jednej Laski co sie zwalnia:) WANDZIK..:) masz racje chodze na NFZ prywatnie pojde juz tylko do innego po przedłużenie zwolnienia dzis sie dowiem czy mi wystawi od 7 maja:).Temu oszołomowi nie dam ani złotówki, nie bede juz zmieniała lekarza prowadzącego bo szkoda mi nerwów i czasu. [/b]

praca stojąca 21 tydzien ciązy a L4.. doradzicie

22/04/08 08:47:11

zapytam dzis innego czy mi przedłuzy ale ide do prywatnego.dziewczyny nie chodzi mi tu o lezenie plackiem na łozku i oglądanie Tv czy gadanie z psiapsiólami. Po prostu dłuzej nie wytrzymam nerwowo jak po 8 godzinach mam brzuch twardy jak kamień , w domu póżniej pomaga tylko lezenie ciepły prysznic> dodatkowo chyba mam jakąs fobie na kcie dziecka boje sie nawet podniesc miednicy z praniem i powiesic :) obecnie w czwartek zacznie mi sie 22 tydzień .. i nie wyobrażam sobie ze mogłoby sie coś stać.. wg mojej cioci ktora jest pediatrą krzyczy na mnie ze nigdy nic nie wiadomo ze dzis ok a jutro np szpital

praca stojąca 21 tydzien ciązy a L4.. doradzicie

21/04/08 20:03:51

aisha32 no widzisz:) sa lekarze i konowały takie jak moj dal mi tylko na dwa tygodnie bo powiedziałam ze pobolewa mnie brzuch.Potem mi nie da bo uwaza ze wymyslam . A tak naprawdę on boi sie zusu bo pewnie juz kiedyś coś przeskrobal. dam sobie rade .. nie on jeden na świecie;))

praca stojąca 21 tydzien ciązy a L4.. doradzicie

21/04/08 15:24:52

wiesz powiedziałam mu prawdę ze boli mnie brzuch jakoś mi twardnieje dodatkowo nie wiem czy to rwa kulszowa .rwie mi lewa noga czasami..kazał kupić magnez tylko nie wiem czy nie zaszkodzi bo biorę prenatal classic szlag mnie trafia bo znam baby co maja ciepłe posadki jako asystentki prezesa za biurkiem i ida na L4 ... strasznie narzekam:) wiem tylko On chyba nie rodził;)więc nie wie jakie to uczucie nosić w sobie zywą istotkę nie wiem czy wg niego mam pracować do 9 miesiąca bo chyba tak zrozumiałam z dzisiejszej wizyty:D

praca stojąca 21 tydzien ciązy a L4.. doradzicie

21/04/08 14:25:38

Tylko nie krzyczcie ze jestem leniem !!! :( Pracuje w sklepie sportowym wywalczyłam 8 godzin dziennie zamiast 12 jak pracowałam od kiedy zaszłam w ciąże nie byłam ani razy na zwolnieniu, ani na chorobowym.Zawsze na mnie mogli w pracy polegać.Umowę mam do końca listopada czyli jestem pewna ze mi nie przedłużą , a nawet nie wiem czy bym chciała wrócić do pracy i jeździć ponad godzine i na 12 godzin być a małe dziecko zostawić??Oboje z mężem musimy pracować.Dziecko pójdzie do żłobka po moim macierzyńskim 1 grupa żłobkowa.. wiem ze będzie ciężko ale o dziecko walczyliśmy rok. Lekarz nie che mi wystawić L4 twierdzi ze wszytko Ok , jak powiedział ze On nie bedzie śiecił oczami w Zusie.Tylko dziwi mnie ze wiekszośc dziewczyn idzie od razu na zwolnienie mimo ze nic im nie jest, znam takie.Mnie w pracy od stania boli kręgosłup nogi ,i twardnieje brzuch, boje sie ze od tego coś sie stanie dziecku, dodatkowo po tych 8 godzinach jestem zmęczona brzuch rosnie z dnia na dzień.W pracy pytaja kiedy pójde na moje miejsce jest juz rekrutacja osoba ma zacząc pracę na dniach.Wiem ze w kodeksie pracy jest napisane ze moge stac tylko 3 godziny.Dość mam latania za klientami z brzuchem noszenia ciuchów i wiecznego usmiechu i dzien dobry do widzenia. Pracodawca mnie nie przeniesie na inne stanowisko bo takiego nie ma gdzie mogłabym siedzieć za biurkiem. sama nie wiem ,moze chce by mu posmarować łapkę? Wystawił mi L4 tylko na dwa tygodnie powiedział ze tyle moge sobie odpocząć, a potem do pracy i śmiało do końca ciązy ,bo jego zona stała jak była i pracowała jako lekarz. TYlko ze ja nie jestem jego zoną a zycie mojego nienarodzonego dziecka i jego zdrowie i moje psychiczne sampoczucie jest ważniejsze niż to co On gada? co radzicie ? wiem ze pewnie kogoś wkurzę swoją opinią ale postujcie sobie 8 godzin lub więcej w ciązy i zapieprzajcie miedzy gondolami z ciuchami.Dodam ze jak chce iśc na przerwę na 15 minut bo tyle tylko mi przysługuję .. słysze jak nie bedzie dużo klientówna sklepie .. tylko ze ze mna pracuje 3-4 osób .. nawet o przerwę na posiłek musze mówić.Chociąz dobrze wie ze mi sie nalezy. Co innego jakbym miała pracę siedzącą wtedy bym siedziała do końca 8 miesiąca