OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

24/04/10 16:59:30

Wrrr my się do przedszkola nie dostaliśmy. :twisted: Michasia, Kasiulec gratuluję, ja 6 wybierałam jako trzecie ale podobno i tak tylko pierwsze biorą pod uwagę. Mam pytanie co wiecie o Skrzatach? Tych na Artyleryjskiej? Tak myślę, że może tam? Tylko jakiś opinii jestem ciekawa.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

26/03/10 18:54:53

Marta ja już nie wiem, bo chyba nie ma chętnych za bardzo :( Mój P się umawia na wyjście i u nich jest bardziej konkretnie ustawione. krótko mówiąc chyba ja muszę zostać nianią bo jakoś się zgadać nie możemy co do tego dzisiejszego wyjścia :?

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

26/03/10 12:32:41

Anulka gratulacje !!! Truskaweczka, Lilianna generalnie rower nie musi mieć bagażnika żeby zamontować foteli. Takie na bagażnik tez pewnie są ale większość mocuje się do sztycy pod siodełkiem. Dziewczęta to jak tam się zapatrujecie na propozycję Kareii i wyjścia na piwko? Kolejna okazja - pepkowe Anulkowej Mai :D

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

02/02/10 20:15:49

Ależ ten czas leci. Dopiero były dyskusje gdzie rodzić a tu już - gdzie do przedszkola :shock: Kareia, Michasia fajowo, że dzieci tak dobrze się aklimatyzują. W ogóle z deka w szoku jestem, że tak bezproblemowa, oby tak dalej! Michasia Ty nie czekaj aż Ci się coś na głowę zawali tylko się ciesz póki cała :lol: Pan Janek jak piszesz ma tam takie zajęcia, że na pewno mu się nie znudzi :D Z autopsji mogę powiedzieć, że pewnie przejdziecie okres dziwnych zachowań których wcześniej nie było, bo Jaśko zafascynowany będzie tym jak się inne dzieci zachowują. Bartek też tak ma. Ostatnio mówi, że jeść nie będzie, wącha coś i mówi "dziwny zapach" no i koniec. A w ogóle to strasznie zazdraszczam, że Pan Janek taki wygadany, Bartek to kurka wodna zdecydowanie oszczędny w słowach jest. Kareia i u nas też wychodzenie ze żłobka to "maraton" :? ech życie Truskaweczka podziel się tym apetytem Matiego bo Bart to chyba odżywia się energią słońca :wink: Trzymajcie kciuki - rzucam palenie :pyk: na razie jadę na e-papierosku i jest git, oby tak dalej.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

29/01/10 18:18:27

Uff... jak dobrze poczytać że człowiek nie jest odosobniony :aa: Ściana pomalowana, zgadza się, ale sama się prosiłam :wink: Bartek miał napisać list do Mikołaja i napisał :pho: Na razie złe zachowanie daje się negocjować, chociaż jak czasem jakiś czort w niego wstąpi, to nie ma mocnych. Do tej pory mi wstyd za to jak wyczesał latem Majce koparką bo chciała kopać dołek sama a nie z nim :? Póki co staram się tak kierować sytuacją żeby w miarę możliwości Bartek miał świadomość że sam podejmuje decyzję, np. nie chce wyjść z domu do żłobka, to mówię mu, że pieska musi na dwór wypuścić i ptaszki nakarmić bo piesek już bardzo chce siusiu a ptaszki głodne, śniadanka nie mają. Częściej działa ale przyznaję że są dni kiedy pomysłów mi brakuje i chciałabym wyjechać na szkolenie jakieś czy gdzieś, tak na dwa miechy minimum :wink: A na sytuacje radykalne, kary radykalne, u nas stanie w kącie, czyli jak pisała Anabela zostaje sam w odosobnionym miejscu. O to jest kara najstraszliwsza! Pamięta potem dłuuuugo i nawet w zabawach ustawia potem lokomotywy po kątach. ______________________________ A!! I zapomniałam napisać! O zasypianiu solo - mowy nie ma , tylko u nas w łóżku. Potem przenosimy. A nocnik :foch: posadzony owszem zrobi siusiu, ale sam nie zawoła. Generalnie może chodzić bez pieluchy ale muszę za niego pilnować siusiania, bo sam powie jak już jest po fakcie.