Gdzie wywołujecie zdjecia przez internet lub allegro???

05/07/09 14:39:54

Magda ja rowniez prosze o namiary do tego Pana. Dzięki :wink:

Egzaminy do pracy w policji. Czy ktoś zdawał???

25/05/09 21:57:34

Misiaczkowe to miło że napisałaś :D . Ja już jestem po egzaminie i niestety oblałam test sprawności fizycznej :oops: Mój czas to 1:58 wię troszkę za dużo. rzeczywiscie masz rację z tą siłą. Ja jestem bardzo szczupłą osobą i choć wydawało mi się że tor przeszkód pokonałam szybko to jednak tam gdzie była potrzebna siła miałam problemy. Obawiałam sie od poczatku manekina i ledwo go udźwignęłam, z piłką też miałam problem ale jakoś poszło i skrzynie także ciężko mi było przeskoczyć.:oops: Słabiutka jestem :oops: Ale wszystko nadrabiam i już zaczęłam ćwiczyć. Mam nadzieję ze nastepnym razem pójdzie lepiej :wink:

Egzaminy do pracy w policji. Czy ktoś zdawał???

17/05/09 13:12:52

Za 5 dni mam egzaminy do pracy w policji. Chciałabym wiedzieć czy może któraś z Was starała badź stara się o taką pracę. Ja egzaminy mam w Słupsku a dalsza rekrutacja (o ile zdam) odbedzie sie w Szczecinie. Założyłam temat bo chciałabym żebyśmy podzieliły sie informacjami. Panie, które zdawały żeby mniej więcej napisały jak było czy trudno jest się dostać, o co pyta psycholog. Mam również materiały do ty egzaminów (kupiłam przez internet). Chętnie podzielę sie z innymi zainteresowanymi (ZA DARMO!). Piszcie proszę jak wam poszła rekrutacja.

Nocnik

03/05/09 23:11:59

Jak to mówią nie ruszaj g**** bo będzie smierdziało.... Kto przeczyta ten będzie wiedział do kogo post jest skierowany a kłócić się nie będę i komentować głupich uwag również nie.

Nocnik

28/04/09 22:40:48

Dziewczyny potrzebuje pomocy. Otóż, od 5 dni sadzam syna na nocnik. W ogóle się nie sprzeciwia. Bardzo chętnie siedzi. Polując na siusiu czy kupke potrafi siedzieć tak nawet godzinę. Problem jednak zaczyna się gdy już mu się chcę siusiu badź kupke. Zamiast robić do nocnika od natychmiast schodzi. Z poczatku nie zalapałam o co chdzi i stwierdziłam, ze pewnie mu sie znudziło. Ubrałam pieluche a tu minuta nawet nie minęła jak zrobil kupke. I tak jest za kazdym razem. Dzis go tak porządnie napoiłam i siedzieliśmy i czekaliśmy. Umie wstrzymywać bo gdy próbował zejsc nie pozwolilam, w koncu ustapilam bo zaczał płakać i tak sie posikał w 3 miejscach na podlodze mega kałuże. :cry: :arrow: Przed kąpanie to samo. I tak jest za kazdym razem. Proszę was o radę. Przestać nocnikować synka czy po prostu mam być bardziej cierpliwa.