przyszłe i obecne mamy z USA

17/02/09 17:42:36

Wpadlam sie tylko przywitac... Dzis nie mam dobrego nastroju na pisanie, wiec znikam. Moze pozniej mi przejdzie, to sie odezwe :? Milego dnia wszystkim :D

przyszłe i obecne mamy z USA

17/02/09 00:28:34

Edyta1 tak u Szczupaka. To on mnie skierowal na badania, mimo, ze mocz byl ok. Cisnienie go nie pokoilo, bo utrzymywalo sie wysokie od dwoch tygodni. Dotchev za to ignorowal, mowil, ze cisnienie zmienia sie u czlowieka co piec minut, wiec nie ma co sie przejmowac. Tez bylam opuchnieta od rana, ale mowili, ze nie jest jeszcze tak zle. Przytylam 35 funtow, wiec tak normalnie. A wody mialas ok, czyste? U kogo rodzilas?

przyszłe i obecne mamy z USA

16/02/09 23:58:28

Edyta1 ja nie wiem jakie badania mi robili :? . Przy ostatniej wizycie przed porodem, lekarz wyslal mnie na porodowke by sprawdzili dokladnie to moje cisnienie. Wzieli mocz i krew do badania, ale z tego nic nie wyszlo, niby bylo ok, ale cisnienie wciaz sie utrzymywalo, wiec zdecydowali sie na wywolanie porodu. Pytalam w szpitalu czy to zatrucie, ale mowili, ze nie. A z czego to cisnienie to sami nie wiedzieli. Po tygodniu, bylam u lekarza rodzinnego bo cisnienie wciaz mialam wysokie, wiec tam mi zrobili mi kolejne badania krwi, moczu i stwierdzili, ze to bylo jednak zatrucie, ale dopiero wczesne. Powiedzieli tez, ze to sie zdarza przewaznie przy pierwszej ciazy, wiec mam nadzieje, ze przy kolejnej bedzie juz ok. A jak to u Ciebie wygladalo?

przyszłe i obecne mamy z USA

16/02/09 21:25:41

achmila, aGGusIA dzieki dziewczyny :D idziemy na spacerek... takie piekne sloneczko, ze az szkoda w domu siedziec :D

przyszłe i obecne mamy z USA

16/02/09 20:49:39

Anulka_Djak pojde to dam znac. Jak na razie mamy wizyte na 13 marca czyli za miesiac... zastanawiam sie czy poczekac czy umowic sie wczesniej? Tomka dzieki :D Ale ona jest slodka,normalnie zjadla bym ja :lol: gada na cale gardlo i tak od wczoraj, doslownie krzyczy :D bawi sie glosem, a my konamy momentami ze smiechu :lol: We czwartek urodzila moja znajoma synka :D maz jej mowil, ze mieli w planach epidural, ale nie zdazyli podac, bo jak przyjechali do szpitala to caly porod czyli skurcze i pchanie trwal 20 min :shock: dacie wiary :?: mi sie to w glowie nie miesci, a to pierwsze jej dziecko. Lekarz mowil, ze taki porod zdarza sie raz na milon. Szczesciara :D dopisane: aneczkahyz a jednak musisz lezec :? kurcze, Aniu a ty puchniesz jakos ostatnio bardziej, nic nie zauwazylas? Wiesz co, bo u mnie tez krew byla niby ok, nic nie wykazalo, ale mialam to wysokie cisnienie, no i pod koniec pucham juz okropnie. Dopiero po porodzie moj lekarz rodzinny zrobil mi szereg badan i powiedzial, ze to bylo zatrucie, ale dopiero sie rozwijalo dlatego krew nic jeszcze nie wykazala. Moze powinnas powtorzyc badania za jakis czas :?: