*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

27/08/09 23:06:58

[quote="kikap":etkwb64d][quote="monika2803":etkwb64d][quote="kikap":etkwb64d]A jedna nowa grudniówka została przyjęta bo tak mimo iż na e-mamie jest od konca grudnia i nic nie napisała do dnia przeprowadzki. Nikt mi nie wytłumaczył dlaczego ona została przyjeta na nowe forum a inne nowe nie. Jedyna odpowiedz jaka otryzmałam to było bo tak... smutne ale cóż. Większość decyduje co nie oznacza ze ma rację.
Teraz to przegięłaś kikap.Nie wiem czy zmyślasz bo nie zdajesz sobie sprawy czy ktoś z nas to przeczyta czy po to by zwrócić na siebie uwagę :roll: Nikt nie napisał Tobie w odpowiedzi "bo tak",wyjaśniłam dlaczego się tak stało.Poprostu Manaya odezwała się zanim stąd odeszłyśmy,w ostatniej chwili ale jednak.Gdyby zrobiła to,jak inne dziewczyny,po opuszczeniu przez nas tego forum to też byśmy Jej nie przyjęły. To tyle. Dziewczyny,tak jak pisała D'ora,to była decyzja większości.
Wiem ze czytacie i w zaden sposób nie chce zwrocic niczyjej uwagi na siebie dla mnie argument ze zostala przyjeta i nagle wszystkie jej tak zaufalyscie i przyjelyscie jako swoja tylko dlatego ze jak zescie sie przenosily to akurat byla przy kompie i sie odezwala dla mnie jest argumentem "bo tak". Tak jak pisalam, krotko mowiac gdyby inne podczytywaczki byly wtedy przy kompach i sie odezwaly to wszystkie nowe podczytywaczki by przeslzy i jakos nie mialby nikt problemu z zaufaniem im, otworzeniem sie przed nimi a tylko dlatego ze akurat dajmy na to jedna przewijała dzieciaka i byłą z nim na spacerze a druga sprzatała w domu to juz nie sa godne zaufania i na pewno cos kombinuja...
Im głębiej w las,tym więcej drzew...sama się zakopujesz we własnych tłumaczeniach,gmatwasz i gmatwasz,próbując coś wyjaśnić ale jakoś Ci nie wychodzi...bo dla mnie Twoje "Bo tak" oznaczało dosłownie te dwa słowa. No i widzisz kikap,jedna Manaya nie wychodzi na spacery,nie przewija dziecka i nie sprząta w domu,dlatego Jej się udało. Dodam jeszcze że to nie była tylko moja decyzja,to tak na wszelki wypadek żeby znów do głowy Ci nie wpadło wkładać w moje usta(a raczej palce) czegoś czego nie powiedziałam :roll:

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

27/08/09 11:20:07

[quote="kikap":29uri8ep]A jedna nowa grudniówka została przyjęta bo tak mimo iż na e-mamie jest od konca grudnia i nic nie napisała do dnia przeprowadzki. Nikt mi nie wytłumaczył dlaczego ona została przyjeta na nowe forum a inne nowe nie. Jedyna odpowiedz jaka otryzmałam to było bo tak... smutne ale cóż. Większość decyduje co nie oznacza ze ma rację.
Teraz to przegięłaś kikap.Nie wiem czy zmyślasz bo nie zdajesz sobie sprawy czy ktoś z nas to przeczyta czy po to by zwrócić na siebie uwagę :roll: Nikt nie napisał Tobie w odpowiedzi "bo tak",wyjaśniłam dlaczego się tak stało.Poprostu Manaya odezwała się zanim stąd odeszłyśmy,w ostatniej chwili ale jednak.Gdyby zrobiła to,jak inne dziewczyny,po opuszczeniu przez nas tego forum to też byśmy Jej nie przyjęły. To tyle. Dziewczyny,tak jak pisała D'ora,to była decyzja większości.

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

26/08/09 17:23:20

[quote="dalmatia84":3tdiub3a]a ja dodam od siebie, bo zdaje się że nie zawsze do wszytskich dociera wypowiedź nie wprost wszelkim Halinkom, Paulinkom, Magdom, Izom, Karolinkom które od 1,5 roku żywiły się naszymi sprawami mówimy stanowcze nie 8) a żeby nie było że nie macie co czytać to Wam skopiuję moją prywatną wypowiedź z nowego wątku (ja cie, ale jestem wspaniałomyślna :twisted: ) "Teraz jak zniknęłyśmy z e-mamy to nagle tyle grudniówek się odnajduje że głowa mała. Jakby tak wszystkie chcieć dodać to znów by się okazało ze niektóre tylko "podczytują". Nasze sprawy nie mają być widowiskiem tylko rozmową. Jak ktoś przez półtora roku żywił się naszymi sprawami bez swojego udziału to jego sprawa. Niech teraz zacznie czytać inny wątek. Na pewno będzie to lektura na wiele wieczorów, albo niech se grudniówki zacznie czytać od nowa jak taki zżyty. Bo ta zażyłość jest bardzo jednostronna. Wiem że może wredne to co napisałam, ale wkurza mnie coś takiego. Nikt nie wymagał na e-mamie podawania imienia i nazwiska, adresu i numeru konta. Jestem w stanie nawet zrozumieć że ktoś z takich a nie innych powodów nie chiałby wkleic tam zdjęcia. Ale przedstawienie się pod jakimś nickiem, podanie ze jest sie np z Irlandii czy Pomorza oraz wklejenie suwaczka z imieniem dziecka nikogo nie demaskuje przed sąsiadami... " w skrócie SEE YOU LATER... (nara czy jak to woli) :twisted:
Amen. Armagedon nadchodzi ale drzwi do schronu zamknięte już na amen :mrgreen:

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

22/08/09 10:36:01

agap pisz do mnie na gg a ja podam Ci namiary :)

*GRUDNIÓWECZKI 2008* (2)

22/08/09 09:18:03

Ostaszynko tak mi przykro :? Czy pisałaś do mnie na gg?