Witam wieczorowo
Bernadetta no miałam pisac po egzaminach, ale siły i cała energia, którą byłam naładowana jakoś ze mnie uszła
siedzę kolejny wieczór, czytam co piszecie i w myślach odpowiadam każdej z Was i rozmawiam z Wami
serio, serio
Co do jedzenia, to powiem Wam, że fajnie, że dajecie nowe smaki do degustacji dzieciom. Gdybym była w domu, to na pewno Julinek też degustował dorosłego jedzenia, a że my jemy bardzo zdrowo (dzisiaj co prawda były żeberka, ale to raz na pół roku
) to na pewno nie zaszkodziłoby mu.
A tak, to tatuś ma przygotowane słoiczki na cały dzień i karmi tym synusia
Ptysiowa tą jajecznicą na parze, to zrobilaś mi takiego smaka, że ho ho - od jakiegoś czasu już chodzi za mną, a Ty znowu przypominasz
Jak zapodasz Ptysiowi, to zdaj relację, jak robiłaś i jak smakowało
Marti u nas golas też szaleje, a najśmieszniejsze jest to, że siedząc na materacu podskakuje na dupce jak kangurek. No i oczywiście przewroty, padania, skoki w przód... czyli po prostu nasz cowieczorny repertuar przed kąpielą - z pół godziny tak się bawimy, tylko w pampku, a kwadrans na golasa - tylko 2 razy zasikał nam kołdrę
Madzia świetny ten kangurek, my mamy też podobne ustrojstwo, tylko jeszcze go nie montowaliśmy, więc chyba czas
kurcze, to chyba przez nadmiar pracy w pracy czuję się jak przekłuty balon
W ten weekend muszę naładować akumulatory
aaaa jeszcze przypomniałam... Kasia niesamowitą masz córę
Wyobrażam sobie jakie to wspaniałe uczucie 
fajnie się czyta miłe słowa o tatusiach
chociaż według mnie gdybysmy były takie, jak najlepszy tatuś, nie nie mogłybysmy o sobie powiedzieć, że jesteśmy dobrymi matkami - od nas wymaga się o wiele, wiele więcej, podobnie jak my same od siebie
ze swojej strony dodam, że tatuś Juliusza sprawdził się w 100%, bo obecnie jest na wychowawczym i widze, jak się dobrze bawią
Prawda, że pielucha czasami nie zmieniona cały dzień, bo.... kupy nie zrobił, więc po co
ale najważniejsze, że potrafi się nim zająć
Inna sprawa, że jako mąż potrafi mnie wkur...ć sakramentalnie

Patyska - GRATULACJE
To wspaniała wiadomość, aż ciepło się robi na sercu, że kolejne upragnione dzieciątko przyjdzie na ten świat
Zdrowia Wam życzymy i trzymamy kciuki - MUSI BYĆ DOBRZE !!!
za Gdarecka wykrzyczę - JA TEŻ CHCEEEEEEEEEE
ale podobnie, jak u innych chcących to nie jest dobry moment
Klaudusia, Zuzanka, Dawidek, Kubuś BOSKIE DZIECIACZKI
my podobnie, jak Oluś jestesmy do tyłu z degustacją
gryzionych pokarmów, a to dlatego, że Julinek nasz napędził nam takiego stracha jak parę razy się udławił, że dałam na przeczekanie. Nie wiem tylko, czy robię dobrze, bo może później będzie jeszcze gorzej
Ptysiowa w moim przypadku macierzyństwo było świadome, ale i tak nie spodziewałam się tyyyylu emocji i odcieni uczuć... czasami siedząc w pracy potrafię sobie wyobrazić zapach mojego chłopca i tak słodko mi wtedy
Madzia powiem krótko - popełniliście błąd wpuszczając teściową do własnego mieszkania
ale to moja prywatna opinia oczywiście - teraz możecie się już nigdy od niej nie uwolnić
Uanka życzę siły i trzymam kciuki, żeby rodzice szybko doszli do siebie po takiej stracie, ale tak jak powiedziałaś - dobrze, że wszyscy są zdrowi. Dodam podobnie, jak dziewczyny - jak masz problem, to pisz Ty Wrażliwcu
a emocje - nawet w wirtualnym świecie istnieją
[/b]