Staraczki i zafasolkowane:) czyli nasza kontynuacja:)

21/03/11 13:07:51

Dziewczyny, gdzie jesteście ???? Ewik_sun@onet.eu

Staraczki i zafasolkowane:) czyli nasza kontynuacja:)

17/03/11 17:35:08

dziewczyny przepraszam, nie chciałam was straszyć moimi opowieściami, faktem jest że ja sama byłam nieźle przerażona...

Staraczki i zafasolkowane:) czyli nasza kontynuacja:)

17/03/11 08:57:53

Witajcie. Ja wczoraj wróciłam ze szpitala, żle się czułam w niedzielę i zadzwoniłam do mojego gina, ten kazał mi w poniedziałek przyjechać na jego dyżur i kurcze zostawili mnie na badania i w ogóle, ale wszysko wyszło ok, więc wróciłam. Matko nie mogłam dojść do siebie wczoraj po powrocie, człowiek się na tej ginekologii napatrzył na to co tam się dzieje, to można by się rozchorować... Tyle poronień, obumartych ciąż, że szkoda gadać. Jedna dziewczyna nam urodziła na łóżku w 18 tygodniu, no mówię wam, jak zobaczyłam jak pielęgniarka niesie to martwe dziecko w pojemniku- miałam dość. Złapałam takiego doła, że szok. Następna w 28 tyg też ciąża obumarła, ja pier... masakra jakaś Poza tym u mnie też leje jak cholera, jadę zaraz po wypis i z L4 do pracy.pozdrawiam wszystkiie

Staraczki i zafasolkowane:) czyli nasza kontynuacja:)

11/03/11 07:18:51

Ojej, Kaju, trzymaj się, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Pamiętam że w pierwszej ciąży też zaczęłam krwawić w 21 tygodniu, podobno łożysko zaczęło się odklejać, leżałam 2 tyg w szpitalu, dostałam leki podtrzymujące ciążę i jadłam je już do samego końca. Mam nadzieję, że z tobą również będzie w porządku.

Staraczki i zafasolkowane:) czyli nasza kontynuacja:)

03/03/11 08:32:31

Witajcie dziewuszki, zaliczyłyście już pączka dziś? Ech, ja wsunęłam 2 z adwokatem i mam chęć na jeszcze jednego ale zdrowy rozsądek chyba mi na to nie pozwoli, cholera, ależ się zrobiłam łasuch :oops: jak tak dalej pójdzie, to wyrosnę na wojownika sumo he he :lol: