* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

04/11/10 22:16:26

hejeczka ja tak na szybko obecan fotki Oli z zabawy halloween tzn w przebraniu juz domu. I lece doczytac.....

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

03/11/10 10:29:24

lolcia a czarownice:) Gusiu otworzylas pewie adres zdjęcia:) to 1 zdjecie widac a reszta cos niebardzo......

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

03/11/10 10:14:32

witam , jak zwykle brak czasu u mnie bo normanie ćwikła na zime w chwli obecnej na głownym planie. Tak patrze na fotki i wspominam ze dopiero co chwaliłysmy sie pierwszą kąpielą a juz takie z naszych pociech duże przedszkolaki :oops: Joasia, esterka, saszetka śliczne fotki:) Co do halloween moja Ola ma dzis impreze w przedszkolu, nie wiem czy w kazdym przedszkolu robią takie zabawy ale Ola chodzi do angielsko-polskiego przedszkola wiec musi być jakis akcent, wiec i stroj musialam kupic. Wczoraj miaam akcje bo Ola uderzyla dzecko w przedszkolu chlopaka ze az krew z nosa poszła, panie poskarzyły a ja dostalam szoku :shock: co sie okazalo dzis jak zapytalam jej opiekunki to powiedziala ze dzeci sie pchały i widocznie ola sie zdenerwowala i odwineła ręką do tyłu a ze tak niefortunnie trafiła w nos to co zrobic, w kazdym razie moje dziecko przezylo to bo nawet nie chce do tego wracac i mowi caly czas ze wiecej juz tk nie zrobi i ze przeprosila, a dzis wziela jajo niespodzianke dla tego chlopczyka zeby mu dac i przeprosic jeszcze :roll: A moj Mąż (nie ma podejcia do dzieci) jak jechalismy z przdszkola nagadal Oli ze oddamy ja do domu dzecka bo jest niegrzeczna i ze nie bdzie miec rodzicow :cry: myslaam ze go zabije, Ola w płacz a mi tk sie jej zal zrobilo ze myslalm ze serce mi pęknie, wytlumaczylam oli ze nigdzie jej nie damy ze tata zartowal ze mama i tata ją kocha, a mąż dostal zjebke ze z dziecka debila robi, ale chyba sam zrozumial tylko ze on jest raptus powie nim pomysli ze robi tym krzywde, w kazdym razie ruszlo go serce jak pojechal do sklepu kupil małej lizaka i pozniej ja przytulał :arrow: ale fakt ze dzicko to zapamieta jest jak w banku dlatego do wieczora nie zeszła mi z rąk............. o 13 mam rozprawe w sądzie jako swiadek w sprawie mojego tescia :? Milego dzionka ps. sorki za litrowki ale klawaura chyba sie konczy bo zjada litery.... troszke Oli w przedszkolu zajęcia muzyczne

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

28/10/10 12:59:13

gusia, Olgunia wszystko byłoby prostrze gdybym pracowala a tak wynajac mieszkanie i sie utrzymac jeszcze to niedałoby rady tym bardziej ze Ola chodzi do przedszkola prywatnego i nie ma szans "jakos" uczciwie zyc. Własni to jest takie skomplikowane, dlaczego nie moze byc tak ze malzenstwo dostaje własne mieszkanie od Panstwa chciazby spoldzielcze, i miedzy innymi przez to ze mieszka sie z rodzicami duzo malzenstw sie rozpada, a młodych nie stac na nic swojego bo jest jak jest pracy zadnej a jak juz cos jest to za najnizsza........ Ja jestem po studiach ekonomicznych i kursie pełnej ksiegowosci ale pracy nie ma bo oczywiscie doswiadczenie a ja niby skad mam takie miec, jak bez znajomosci to teraz nie ruszy niczym, i tak siedze składam cv juz po sklepach zeby choc ten tysiac wpadl ale na wstepie zostaje zdyskwalifikowana bo po studiach do sklepu nie chca bo wiadomo ze to praca tylko na przeczekanie, chyba w CV wpisze sobie zawodowe wyksztalcenie- tylko po co 5 lat studiowalam zeby teraz musiec to ukrywac........ ehh

* * * * * STYCZNIÓWKI 2008 - zaczynamy nowy rok * * * * (2)

28/10/10 10:53:07

Witam i jak zwykle przepraszam za moje pauzy długotrwające ale tak jakos mi to wszystko schodzi ze juz mi weny i czasu brakuje..... nie nadrobie zaleglosci, widze tylko ze wiele spodziewa sie drugiego dzidziusia- jak ja wam zazdroszcze :oops: tez bym chciala ale mąż- juz koscielny:)- nie chce za zadne skarby!!!! jako powod podaje kase choc ja uwazam ze to nie powod bo on pracuje tesciowa pracuje i ma emereture tesciu tez ma emeryture wiec nie jest tak ze musimy sie utrzymac z jednej pensji oplacic rachunki i jakos zyc bo przeciez są tez tescie wiec troche lżej finansowo( za to psychicznie hu***wo:( ale powiedzial ze bedzie jedno dziecko i koniec a jak go wkopie to bedzier zle..........jedynym powodem jest jego egoizm i wygoda bo nigdy nie zajmowal sie Olą.........ale tak ma kazdy z jego braci ze to kobiety nianczą dzieci a oni lecą pod skrzydło do mamy...... A ja jak ta kurka zapierdzielam w domu sprzatanie po 4 os doroslych gotowanie dla calej 4 itd itd a do tego Ola nie opuszcza mnie na metr wiec jestem zywcem wykonczona psychocznie, a najgorsze ze wszystko nawet nie jest docenione bo jakby to sie nalezalo- tesciowa wroci z pracy zje obiad( a jak go nie bylo bo sie zbuntowalam) wielce oburzona byla choc nie odezwala sie, zrobi sobie kawe i do 17 zaczyna seans serialowy do godz 21:30 i zywcem jak gary stoja tak stały syf kiła i mogiła i kto ma to zrobic oczywiscie Madzia.......... Wiecie co innego jak sprzatasz po sobie po 2 os doroslych i dziecku a ja mam jakby 3 duzych i jedno male dziecko- i teraz pytanie ktore dzieci bardziej syfią......... Dość juz sie nazaliłam........ Moze troszke fotek wstawie. Po 1 wzielismy w koncu slub koscielny bo 2 lata na cywilu bylismy wiec pasowało, z tego dnia pare zdjęc:) i jeszcze Ola w białym