czy planujecie nosić swoje maleństwo w chustach ???

12/09/08 08:57:28

[quote="Astarte":15agtjsf] Najlepsze jest to że to nosidełko po mojej starszej córce, czyli nosiłam w nim prawie 12 lat temu ( nosiłam ją cały czas od 7 miesiąca życia do 2,5 roku...wózkiem nie jeździła) i wtedy to jakoś nikogo nie dziwiło...a teraz...jakie ja ciągle głupie teksty słyszę, normalnie morduje to dziecko
:) włąśnie ja tego nie mogę zrozumieć... czemu ludzie milion razy lepiej wiedzą co jest dobre dla mojego dziecka :shock: :shock: :shock:

czy planujecie nosić swoje maleństwo w chustach ???

11/09/08 23:17:46

[quote="basia sz":20dxc82s]Babolku Kochany ja takich tendencji u siebie nie przejawiam ( o których piszez wyżej)
Basiu ale ja nie o Tobie tylko o tej rehabilitantce :) super, że piszesz to co usłyszałas :) zawsze to jakiś pogląd z którym trzeba się zmierzyć :roll: no właśnie moja znajoma lekarka rehabilitantka pracuje z dziecmi ze wzmozonym napięciem i stara się wprowadzać u rodziców takich dzieci chusty, ma zamiar nawet napisac na ten temat publikacje pogladową. Słuchaj może ją zapytam czy nie porozmawiałaby z Tobą mailowo ... ona jest świetnym specjalistą i napewno rzetelnie Ci odpowie czy możesz chustować a jeśli tak to z pewnością udzieli Ci wskazówek jak to robić z Twoim maluszkiem. Jak jesteś zainteresowana to pisz na pw ;) Astarte może to jakis chwilowy bunt :) dobrze że jest jakaś aternatywa

czy planujecie nosić swoje maleństwo w chustach ???

10/09/08 20:26:27

basia sz a co dokładnie leczycie ? wiem, że poglądy można mieć różne, ale bardzo jestem na tym kcie wyczulona ... ludzie czasami coś tam zobaczą, gdzieś tam usłyszą i tworzą własne teorie niczym nie podparte. Inni za to latami obserwują dzieci, żeby zbadać dogłębnie temat i ciężko pracują, żeby się nigdzie nie pomylić. I nie mówię teraz wcale o chustach ... sama mam jakieś tam wykształcenie medyczne i wiem, że ludzie czasami się gubią w ogromie wiedzy, ale denerwuje mnie to że nie powiedzą: nie wiem, nie mam zdania, muszę doczytać - bo to wstyd, tylko tworzą na kolanie własne teorie :evil:

czy planujecie nosić swoje maleństwo w chustach ???

10/09/08 17:06:12

[quote="basia sz":1umauuxu] - twierdzi,ze kręgosłup jest bardzo podatny i 'miękki' i w chuscie przyjmujac pozycje S lub C narazony jest na wystapienie wady
hm ... ja się może nie znam i mam nadzieję, że coś pomyliłaś powtarzając słowa rehabilitantki, kształt litery S to prawidłowy krztałt kręgosłupa dla dorosłego i dziecka powyżej roku, a kształt litery co to kręgosłup dziecka po urodzeniu mniej więcej do roku ... więc nie bardzo kumam skąd mają się brać skrzywienia kręgosłupa od tych pozycji skoro są prawidłowe ... owszem słyszałam, że żle noszone dzieci po chustach mogą mieć np. nasiloną asymetrię, ale nie chusty jej nie wywołują a nawet mogą leczyć ... a skąd ta rehabilitantka wysnuła takie wnioski ... a może ona mówiła o nosidełkach a nie chustach ??? bo to ogronma różnica ... poza tym chusty w Polsce są max od roku no może dwuch, a środowisko medyczne nie najczęściej niewiele o nich wie sama mam dobry kontakt z mamą - lekarzem rehabilitantem i ona poleca chusty swoim pacjentom ... tzn że jest nieodpowiedzialna ? czy może Twoja rehabilitantka nie do końca wie co mówi ?

czy planujecie nosić swoje maleństwo w chustach ???

09/09/08 00:57:27

Nic straconego :) poćwiczysz sobie na Danielu plecaczki :D ... tzn jak juz urodzisz :) bo teraz to niewskazane raczej :)