[quote="katrinsja":1w0sft6j]
w mamo to ja, kiedys ten facet od rehabilitacji(nie pamietam nazwiska)powiedział, żeby wszystko z dzieckiem od poczatku robic na łożku, na podlodze, byle nie na recach i ja sie tej zasady trzymam,
to był temat o oduczaniu malucha noszenia na recach a jego metoda była drastyczna i długotrwała, wiec lepiej od poczatku zapobiegac takim sytuacjom
katrinsja
a jaka to metoda?
A czy kto¶ mieszka może na Jakubskim?
megi jak mozesz to napisz mi dokladniej o tej metodzie, moze cos robie zle, moze w twojej ksiazce jest faktycznie lepiej to opisane, bo tu musze przyznac ze nieraz trzeab sie troche domyslac o co chodzi dokadnie,[/quote]
Marzi
W tej ksi±żce s± 44 strony na temat samej tylko metody "podnie¶ połóż". Jest do¶ć dokładnie opisane jak to robić, że trzeba podnosić dziecko jak płacze mocno, kła¶ć jak się uspokoi lub jak zacznie się wyginać. Mówić mu ć¶¶¶¶¶¶¶¶ i klepać po pleckach.
Dzi¶ 5-ty dzień ćwiczeń i ja jestem lekko podłamana. Mój synek zacz±ł się strasznie drzeć jak go próbuję położyć na boczek, klepać po pleckach i ć¶¶¶¶¶. Podnoszę go, a on się nie uspokaja, tylko jeszcze bardziej się drze (bo to nie jest płacz) i się wygina. Usypianie trwa do¶ć krótko, bo ok. 10 min, ale ja nie widzę, żeby się udało go przyzwyczaić do samodzielnego zasypiania bez płaczu. Może to jeszcze za wcze¶nie. Nie zrezygnuję teraz, ale zastanawiam się nad zmodyfikowaniem tej metody, bo wydaje mi się, że on woli spać na brzuszku.
Natomiast w nocy jest już super. ¦pi od 20 do 7 rano (musiałam go budzić!), jedno karmienie o 23 przez sen, a potem o 4 rano. Jak się obudzi w nocy, to trochę pomarudzi i zasypia sam.
marzi27
My ćwiczymy metodę TH już 3-ci dzień, ale opieram się na "Zaklinaczce dzieci", bo w "Języku niemowl±t" jest ta metoda podana do¶ć ogólnie. Mały jest teraz wyspany, zadowolony, płacze tylko trochę przy zasypianiu, ale i tak dużo mniej niż wcze¶niej, no i, tak jak piszesz, mam teraz dużo więcej czasu dla siebie.
Zastanawiałam się tylko (kilka postów wcze¶niej) czy mogę go przetrzymać od 23 do 7 rano bez jedzenia, tak jak pisze Tracy. Dzi¶ w nocy karmiłam go tylko raz ok. 3, ale były z tego tylko same kłopoty, bo nie do¶ć, że mało zjadł, to potem się kręcił, bo mu gazy nie odeszły i jak wzięłam go do odbicia chyba z 5 razy, to za każdym razem ulał. 
Dziewczyny,
Czy która¶ może usypia dziecko metod± Tracy Hogg? Zaczęłam j± stosować, ale nie bardzo wiem jak to ma być w nocy, bo wg Tracy od 23 do 7 rano mały ma przesypiać bez jedzenia. On dopiero co skończył 3 m-ce i nie wiem czy mu to wystarczy. Dzisiaj w nocy ok 2 nakarmiłam go raz no i przespał do 7, ale troszkę się boję pozbawić go tego nocnego posiłku.