Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/10/12 22:00:30

Wpadam się odmeldować, chwilowo jesteśmy sami więc czasu brakuje :/ po weekendzie nadrobię!

mamy i przyszłe mamy rocznika 80,81,82,83,84

15/10/12 23:03:34

Melduję się, po ciut ciężkim dniu ale wspaniałym bo z dwójką moich skarbów :)

mamy i przyszłe mamy rocznika 80,81,82,83,84

14/10/12 22:23:58

Melduję się również! Może uda się nam rozgrzać wąteczek ; Jestem z rocznik 81 ;)

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

04/10/12 11:58:32

Hejka, melduję się, w końcu ogarnęłam w miarę mieszkanie jak młoda spała, teraz mykam obiadek przygotować bo ok. 13 przyjeżdża psiapsiółka - ciężarówka z bliźniętami :) więc poczęstujemy ją obiadkiem jak i będziemy mieć więcej czasu na ploteczki, bo następnym razem to pewnie za rok się spotkamy (są na emigracji :/ ) Do wieczorka!

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

03/10/12 09:14:54

Witajcie, u mnie dziś też szaro buro, mżawka pada :( nic tylko położyć się i przespać taki beznadziejny dzień. Niebieskooka super poszło z rodzicami :) Co do porodów, oba miałam sn i poszło raz dwa, może za pierwszym razem ciut gorzej(jak się potem okazało podali mi oxy ok. 22 a za 40 min syn już był, poza tym był to pierwszy raz więc nie wiedziałam czego się spodziewać). Za drugim razem było znacznie lepiej, jeśli poród można tak nazwać. Może dlatego że poszłam już ze skurczami co 6 min. więc zanim mnie ustatkowali ja już miałam za 20 min. poród ;) ani badań ani nic nie zdążyli zrobić i zostałam od ordynatora żółtą kartkę z info że przecież mogłam im na korytarzu urodzić :D. Nie mam dziś weny