*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

04/06/09 23:12:09

Dziewczyny, podziwiam Was, że potraficie na wszystko znaleźć czas. My z Anią już 2 tydzień w Kraśniku, a ja nie mam czasu na nic, pomimo pomocy obu babć. Jedyny plus, że nadrabiam zaległości zakupowe. Codziennie biegam z moją babcią po ciucholandach i poluję na jakieś cuda. Dzisiaj udało mi się kupić dla Ani 4 słodkie sukienki. Niestety na internet czasu już braknie :( Zresztą moje dziecko jest strasznie towarzyskie moja babcia nauczyła ją, że trzeba przy niej siedzieć i z nią rozmawiać, bo w innym przypadku ryk. Więc w zasadzie albo spacerujemy, albo muszę siedzieć przy niej i ciągle nawijać. Chociaż dobrze, że koło 22 pada, a ja razem z nią. Pozdrawiam

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

05/05/09 09:42:35

mama_80 trzymam kciuki za wynik biopsji. Anię kąpię w Oilatum. Kupiłam wczoraj w aptece Olejuszkę na ciemieniuchę i dzisiaj jest znacznie lepiej :D jatoszka zaraz wyślę Ci na pw mój numer telefonu, chociaż jeszcze nie do końca pewne, czy dojedziemy do Kraśnika w tym tygodniu, bo coś samochód szwankuje :( [/b]

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

04/05/09 22:22:47

Jatoszka myślę, że damy radę, ze względu na to, że do Lublina wracamy dopiero w niedzielę, albo poniedziałek rano, bo ja mam na 13 wizytę u lekarza.[/b]

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

04/05/09 12:50:51

Witam, ale naprodukowałyście podczas mojego miesięcznej nieobecności. Siedzę od wczoraj i nadrabiam zaległości. Na szczęście powoli nabieram wprawy w opiece nad dzieckiem i czynnościach domowych, ale powiem wam szczerze, że podziwiam Was za to, że potraficie sobie ze wszystkim dać radę i jeszcze macie czas na siedzenie na necie. Mimo, że Ania jest nad wyraz kochanym i grzecznym dzieckiem to mimo wszystko ciężko mi jeszcze pogodzić wszystkie obowiązki. Jutro jadę do mamy prawie na tydzień, więc będzie okazja do odpoczynku. Jatoszka jak będziesz miała czas, to myślę, że mogłybyśmy się spotkać. A tak przy okazji to mam kilka pytań. Po 8 maja mam szczepić Anię, więc podpowiedzcie mi czy dawać jej szczepionkę normalną, czy skojarzoną i co myślicie o szczepieniu malucha przeciwko biegunce rotawirusowej? Co prawda próbowałam wypytać się pediatry, która była u nas w domu na patronażu, ale trafiło nam się jakieś niesympatyczne i niewydarzone babsko. A i jeszcze jedno, czym najlepiej pozbyć się ciemieniuchy, bo oliwka i wyczesywanie nie pomagają, a tego diabelstwa pomimo moich usilnych zabiegów pielęgnacyjnych jest coraz więcej... Ufff, ale się rozpisałam. Mam tylko nadzieję, że nie zanudziłam was swoimi wypocinami :wink:

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

17/04/09 21:51:00

Cześć dziewczyny, nie odzywałam się niestety, bo już od dwóch tygodni jestem u mamy w Kraśniku, a tu jak na złość net nie chciał chodzić. Dopiero wczoraj zmieniłam dostawcę i jest OK. Zresztą zauważyłam, że coraz gorzej z wolnym czasem, Ania absorbuje całą moją uwagę. Dzisiaj marudziła cały dzień. Byłyśmy u ortopedy na szczęście wszystko Ok, za 2 miesiące idziemy do kontroli. A najgorsze jest to, że mam coraz mniej mleka, mała się nie najada, a ja sama nie wiem czy dokarmiać mieszanką, czy to tylko kryzys, który jutro minie... Pozdrawiam