Czerwcówki 2007

08/01/09 21:14:40

Witam wieczornie :) BLONDI Serdeczne Gratulacje Zdrowego Synusia :D :D :D U nas dziś dzień tez bez popołudniowej drzemki :? byłam tym załamana bo jestem po nocce i myślałam że się zdrzemnę,a tu zonk 8) Padła o 19.30 wtulona w butelke z mleka :lol: Coraz częściej odpada nam popołudniowa drzemka :roll: Wczorajsza wyprawa do teatru udana :) wszyscy zadowoleni a to najważniejsze :wink: Dzis byłam też na wywiadówce u Natali i dowiedziałam sie że jest jedną z najlepszych uczni w klasie :D Została wybrana do konkursu matematycznego :D Ale jestem z niej dumna :oops: Z dobrych nowin to jeszcze taka że w naszej przychodni szczepią dzieci z rocznika 2001\2002 na meningokoki za całkowitą darmoche :wink: Bożena u nas mycie zębów wygląda tak samo tylko z tym że po każdym posiłku Paula sama maszeruje do łazienki i prosi o szczoteczkę :D Sama od siebie :wink: Zmykam do męża grzesznika :roll: chce odpokutować swoje grzechy :wink: Dobranoc :wink:

Czerwcówki 2007

07/01/09 10:12:46

Witam noworocznie :) Trochę się u nas działo po świętach i w nowy rok stąd ma nieobecność na forum :? Mój bambus zafundował mi dość dużą dawkę nerwów ale mam nadzieje że to już koniec :wink: Jeśli nie to będę rozwódką :( Dziewczynki na szczęście zdrowe :) Tylko matka po łyżwowym szaleństwie w niedziele pokutuje do dziś :? Katar,ból gardła :roll: Lód i zimnica zrobiły swoje,dobrze że nie skończyło się wizytą u chirurga :lol: wchodząc pierwszy raz na lód z łyżwami na nogach byłam pewna że go odwiedze :lol: Było super :) Dziś jedziemy z Natalią do teatru na "dziadka do orzechów" Nie byłam w teatrze chyba z 10 lat a uwielbiam panującą tam atmosfere :wink: Ide przebrać śmierdziuszka bo właśnie zakomunikowała że zrobiła Eee (kupa) :roll: Nocnik dalej parzy :? Miłego Dnia Życzę :wink:

Czerwcówki 2007

27/12/08 22:58:01

Marzenia czy napisałam gdzieś że daje Pauli ot tak Pyralgin ??? Dostaje go tylko wtedy gdy ma wysoką gorączkę a jest to bardzo żadko i nic innego nie pomaga.Tak było u Ciebie dlatego napisałam Ci o czopku.Dawki w postaci 1/3 nawet nie mamy co podawać bo nie przynosi pożądanego efektu,dlatego u nas jest to pół czopka który zbija gorączke na bardzo długo.Niestety wszyscy w mojej rodzinie są oporni na lekarstwa i zawsze potrzebujemy końskiej dawki a pyralgin nie jest mi obcy.Źle zrozumiałaś mojego posta. Dobranoc :wink:

Czerwcówki 2007

27/12/08 09:10:59

Łoooo jakie śpiochy :) Miłego dnia życzę :) Ja odwrotnie dziś do Was,idę spać.dobranoc :wink: Zdrówka dla chorowitków :)

Czerwcówki 2007

26/12/08 22:18:43

Witam My gorsi też nie bedziemy,Paula też chora :cry: Gil zielony że masakra :? Ale idzie już ku lepszemu :roll: Marzenia my też jesteśmy na Ospamoxiie,fakt ten antybiotyk jest dość słaby.Paula dostaje go zawsze jak ma zielone gluty bo z nich przeważnie rodziła się poważniejsza infekcja :? Jeśli chodzi o gorączke to zastanawiam się dlaczego nie podasz Arletce tej pyralginy w czopku ??? Pauli nie pomaga żaden nurofen czy też słabiutki paracetamol,zawsze ratujemy się pyralginą i dostaje pół czopka od razu na wysoką tempke.Jesli pomógł po wizycie to może warto jej go zapodać :idea: Pisałaś że lekarka też Ci o tym wspominała... Ja dzisiejszą noc spędzam w pracy,cholerna nocka :?