Czerwcowe Szczęścia

18/05/09 07:07:35

Jestem zażenowana tą sytuacją. vercia z całełej tej ekipy co to ostatnie posty napisała to raczej ty jesteś wyszczekaną paniusią. Weszłyście na forum, gdzie juz od dwóch ludzie ze sobą rozmawiali i wiedzieli o WSZYSTKICH swoich problemach. Nie znacie nas to NIE PISZCIE DO NAS NA NASZ TEMAT bo widać , że nie wychodzi Wam to na dobre. DO PAŃ MODERATOREK MOIM ZDANIEM I PEWNIE NIE JEDNEJ Z NAS TEN CAŁY WĄTEK POWINIEN BYĆ ZAMKNIĘTY I SKASOWANY. Jeśli dziewczyny chcą ze sobą pisać nikt im nie zabrania . Napewno utworzą zgrana paczkę ale po co one mają na nas skakać a my na nie. Niech stworzą nowy wątek gdzie zaczną wszystko od początku. Może dostanę teraz za to bana ,ale PANIUE MODERATORKI TROCHĘ PROSZĘ RUSZYĆ GŁOWĄ BO TO JEST CHORE CO TU SIĘ WYTPRAWIA!!!!

Czerwcowe Szczęścia

17/05/09 19:10:43

Miałam się nie odzywać bo kłutni nie znoszę ale nie wytrzymałam i zrobiło mi się ciężko na sercu : [quote="KasiaB87":1zxoe29r] Tolmud ... ty jesteś facetem w dodatku jeszcze bez dziecka więc co mozesz wiedziec o tym ile młoda mama ma czasu na siedzenie przed komputerem? Poczatki sa naprawde cieżkie i nie ma co na ten temat dyskutować.
:wo: :shock: :zł: . Nie komentuje bo szkoda gadać. Ty chyba kobieto na głowę upadłaś pisząc te słowa. Zanim coś napiszesz zastanów się trzy razy a najlepiej nie komentuj czegoś o czym nie doczytałaś. :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Czerwcowe Szczęścia

08/05/09 14:28:01

POOHI STO LAT MADZIUNI I WERONISI!!!! Kurcze dziewczyny ja nie wyrabiam. Ledwo daję radę by pokazać się na jednym forum :(

Czerwcowe Szczęścia

05/05/09 12:53:20

dziewczyny dostałyście wiadomość od kwiiatka na email?

Czerwcowe Szczęścia

05/05/09 08:10:41

cześć 23latka brawo dla małego. Aniołku szkoda słów. Współczuję ci takiej sytuacji pod własnym dachem. Jesteś silna babeczka i wierzę , że jeszcze super ułożysz sobie z Tusiem życie na swoim. kwiiatku dodałam się :wink: bunt to już tak będzie i szybko nie przejdzie. Ja mam jak Mariolcia podwójną wersję więc :lol: . Nie raz nie wiem gdzie ręce wsadzić ;) U nas póki co wsio ok. Oli stoi przy nodze i wrzeszczy więc muszę spadać. Idę śniadanie jakoś zrobić :roll: