OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

07/09/10 20:53:20

Ojej! Chrowitkom zdrówka! Ella - złóż proszę Krzysiowi życzenie - całe wieki nie rozmawiałyśmy i mam wyrzuty sumienia - a teraz jeszcze urodzinki małego... Tak to jest pracować, dwójka dzieci...ech. Truskaweczka - Maja idzie z całym przedszkolem 21 września, nie będę jej katować podwójnymi spetaklami, jak mi się zdarzało w tamtym roku :oops: . Grafka - Natalka???? Nena - bartuś poszedł do 4 latków??? Wnioskuję po tym, że ma inną grupę niż Bartek kasiulca? A Gabi przepraszam, już taka panna, że mi niedobrze, że tyle LAT już minęło odkąd się znamy - nie pogadasz (cie) 3 lata panie dzieju :roll: izajka - tylko się cieszyć! Samodzielny zuch! Sorki, że nie wszystkim, ale ja nie wyrabiam na zakrętach - pranie, przetwory w słoiczki, gotowanie dla Młodego, zakupy, zebranie w przedszkolu, tańce, basen - ciągle coś. U nas stara bida - czyli z grubsza wsio ok. Majek od 9 miechów uczęszcza do tego samego przedszkola, czyli standard, nie słyszałam nigdy by choć raz zapłakała za mamą. Aha - Marta - a może małż by ją poodprowadzał? Lud męski mniej miętki się być wydaje a i dziatwa inaczej reaguje jak tatuś dziecię gdzieś porzuca? Maj aszkoli Maksa przedszkolnie - prowadza go za rączkę i uczy najróżniejszych zasad - rozglądania się przed wejściem na jezdnie, mycia ząbków po jedzeniu, nawet mi go usypiała! Powinnam jej płacić lub popaść w poczucie winy, że urodziłam dziecko by mi wychowało dziecko :lol: .

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

26/07/10 21:35:14

Gunia - Maja to złota dziewczynka. Maksio bywa o nią zazdrosny. Ale ona o niego dba! By miał co jeść, by miał się czym bawić, no po prostu bomba. Za to Maksio w życiu do nocnika siusiu nie zrobił. Ani nic innego. A próbowałam sadzać już kilka miesięcy temu, jak jeszcze nie chodził. Obaczy się - w sensie - kiedyś się nauczy 8) No i ulga dla nie - po odstawieniu od cyca - przesypia całe noce :P . No, nie każdą może, ale nie je w nocy. A Domiś pozostaje Asi dłużny, czy odpłaca pięknym za nadobne? :wink:

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

20/07/10 21:01:44

No Gunia! Gratulacje Kochana! Szokujesz - zdrowia obie i maluchom (wszystkim) życzę. Ale wywołałaś mnie piramidalną bzdurą - Bóg nie doświadcza ufającym mu! ?????? A przewrotnie zapytam - męczennicy? Jak już jestem, to melduję - wsio ok. Maja - cudna! Złoto, nie dziewczyna. Maks - wesołek, podrywacz i... zazdrośnik! :twisted:

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

20/05/10 20:40:02

Wież mi albo nie, ale wiele razy o Was myślałam podczas tego Białego Tygodnia. No i odwagi odezwać się nie miałam. Gabrysia nie zaziębiła się?

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

02/04/10 20:41:03

No, anabela mnie zmotywowała :D Sto lat Maluszki! Rośnijcie zdrowe! Ja nic na Święta nie robię. Nie wiem jak to zrobiłam, ale w tym roku kompletnie czasu nie miałam. W tamtym, mimo pracy i zaawansowanej ciąży, mazurki, obowiązkowe malowanie jajek, sałatki, mięsa. A tu praca, dwójka dzieci, powrót do domu, temu cyc, z tą się pobaw i już rób kolację i kąp, bo wieczór. No ja nie wiem, ale jakoś mi w tym roku czas ucieka. Na szczęście jedziemy na gotowe. :lol: . Żeby sumienie czystsze bylo, kupiłam pyszny sernik zebra no i Malta cafe rybki z cateringu. No i mazurek od Sowy. tyle moich Świąt. A dzieci... Maja popyla do przedszkola aż się kurzy. wciąga tam wszystko aż Panie wiecznie są zdziwione (mogłyby się przyzwyczaić). Maksio męczy wzorem siostry - uwielbia być prowadzany za rączki. No i horror marcowo - lutowy - raz jedno raz drugie chorowało. Myślałam, że zejdę. A i ja podupadłam. Jaksiedem lat nie chorowałam, tak nagle od końca lutego do końca marca: zapalenie oskrzeli z obrzękiem oskrzeli - antybioty, angina ropna, gorączka, spałam dwa dni - antybiotyk i teraz na początku tygodnia wracam z pracy - 39 st! Ale po 2 dniach i tonie panadolu przeszło. 8) Ale z calą odpowiedzialnością - jestem taka szczęśliwa, że mam tę dwójkę. Małą Mądralińską i Małego Słodziaka. Dalej cudnie bawią się razem i Maja zabawia Małego, jak mam coś pilnego. Dziewczyny, przede wszystkim zdrowych, a potem Wesołych Świąt!