Ja jestem teraz w 17-stym tygodniu i przytyłam jak dotąd 3 kilo. Mój malutki brzuszek widać mi dopiero jak mam obcisłą bluzkę
Pozdrawiam Mamuśki!!! ![]()
Ja jestem teraz w 17-stym tygodniu i przytyłam jak dotąd 3 kilo. Mój malutki brzuszek widać mi dopiero jak mam obcisłą bluzkę
Pozdrawiam Mamuśki!!! ![]()
Witam dziewczyny!!!
Postanowiłam do Was dołączyć
Termin wg OM mam na 29.10. To moja pierwsza ciąża, mam 22 lata.
Jak tak sobie czytałam dolegliwości podczas ciązy, to ja mam wszystko odwrotnie. Zmęczenie i senność miały być w I trymestrze, a jak właśnie wtedy nie mogłam spać. Za to teraz najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. Brzuszek mam mały, ale moja mama twierdzi, że jest duży jak na swój "wiek". Poza tym mam problem z ginką. Ponieważ dowiedziałam się o niej strasznych rzeczy i boję się o moje maleństwo. Po weekendzie będę szukać lepszego lekarza. To będzie już druga zmiana, ponieważ wcześniej mieszkałam w UK i tam chodziłam do położnej. Ehh...
Dobrze, że mam się tym z kim podzielić... ![]()
Drogie Koninianki polećcie proszę dobrego ginekologa na NFZ. Jestem z okolic Konina i u nas przyjmuje dr. Rólska ze Strzelna. Byłam u niej raz i juz więcej nie pójdę, bo chociaż sprawiała dobre wrażenie, ma bardzo kiepską opinię u siebie. Poprzednio mieszałam w Anglii i chodziłam do położnej. Dlatego nie chce już więcej zmieniać lekarza. Bardzo proszę o pomoc. Napiszcie, gdzie przyjmuje i jeśli macie tel. kontaktowy.
U mnie bylo to tak:
Mam 22 lata i od roku jestem w Anglii. Mama wiedziala, ze planujemy dzidziusia i to wlasnie ona przeslala mi test
Ja caly czas uwazalam, ze to jeszcze za wczsnie na testowanie.Jednak w dniu kiedy dostalam paczke od razu zrobilam test i wyszly mi dwie kreseczki!!! Niestety musialam leciec do pracy i nie mialam z kim sie cieszyc, ale zaraz po powrocie zadzwonilam do rodzicow (tak, przekazalam im te wiadomosc przez telefon, chociaz zawsze wyobrazalam sobie, ze zrobie to osobiscie, a potem wszyscy bedziemy sie sciskac i skakac z radosci). Kiedy powiedzialam mamie... rozplakala sie, oddala slychawke tacie (ktory nic nie wiedzial o naszych planach) i szybko poleciala do moich braci.
Ja: czesc tata!!!
Tata: czesc, co sie stalo???
Ja: bedziesz dziadkiem!!!
Tata: . . . . . . . (cisza)
Ja: jestes tam??
Tata: to prawda???
I zaraz przybiegli bracia, krzyki, gratulacje, placz
Jestesmy razem od 7 lat, slubu nie mamy. Zaplanowalismy najpierw dzidziusia, a potem slub. A moi rodzice?? Chodza i szukaja wozkow, spioszkow, pieluszek, kaftanikow...
![]()
Ja mialam 16 lat. Bylo bardzo smiesznie, a to dlatego, ze dzialo sie to w bardzo nietypowym miejscu. Bylismy wtedy rok razem, a od tego czasu minelo juz 6 lat... i w przyszlym roku planujemy slub.
![]()