GRUDNIÓWKI 2007 :D

28/01/09 22:11:29

Kuba zasnał u sąsiadów :shock: :lol: połozył sie na podłodze i kimono :lol: juz przyniesiony i chrapie w swoim łóżku :lol: a spodziewalam sie dzis dłuzszej walki z nim , z drzemki popołudniowej wstał o 18 :wink: ja tez ide dobranoc :papa:

GRUDNIÓWKI 2007 :D

28/01/09 21:41:44

*madzia* ojej , smutne to :( my juz sie rozliczylismy ... magmam ale to wiekszosc babć tak reaguje na "krzywde" wnusia z ranką juz lepiej , jest mała ale usta to jednak bardzo wrazliwe sa , stąd tyle krwi a teraz młody poszedł z ojcem do sąsiada komputer naprawiac :roll:

GRUDNIÓWKI 2007 :D

28/01/09 21:19:44

soniq dziekuje kurcze , jak zahamować tą krew , ciągle leci :? młody juz nie płacze , ale zakrwawiony ciagle jest :shock: justynianka pw :wink:

GRUDNIÓWKI 2007 :D

28/01/09 21:03:28

wow , to ktora tu jeszcze zainteresowana ? to wysle linka , bo soniq kiedys pytała o strone to jej puscilam , ktos jeszcze chce ? my po małej awarii - Kuba prowadził słonia FP , na wyprostowanych nogach , słon sie przewrócił a Kuba za nim :? rozciął sobie dolną warge , krew sie lała jak z niewiadomo jak wielkiej rany :?

GRUDNIÓWKI 2007 :D

28/01/09 17:54:23

co to sie dzieje z tymi chorobami :shock: :?