termin porodu- marzec 2009 zapraszam równociężarówki :)

19/04/09 07:36:14

gratuluje wspaniałych maluchów! Tak sie zastanawiam co jecie?bo mojej Julce na buzi juz chyba wszystkie rodzaje alergii wyszly-a ja nigdy alergikiem nie byłam-a teraz juz chyba tylko o wodzie zostane...macie pomysl czym smarowac buzke?

termin porodu- marzec 2009 zapraszam równociężarówki :)

09/04/09 12:13:12

Witajcie po przerwie-bardzo długiej! 25 marca urodziłm córeczke-Julke-dajcie znać co u was słychać- kiedy rodziłyscie i gdzie

termin porodu- marzec 2009 zapraszam równociężarówki :)

28/11/08 08:09:27

Czesc dziewczyny, co tam u was? Ja zaliczyłam 4 dniowy pobyt w szpitalu-tak sie zdenerwowalam w pracy,ze wylądowalam w Raszei...masakra-strachu sie najadłam co nie miara. Teraz jest juz wszystko dobrze ale niestety pracowac juz nie moge. Zbyt stresujace warunki pracy . Nie moge sobie tylko miejsca znalezc... Tak a propos Raszei to mają niezły sprzęt-przy okazji pobytu wszystko sobie obejrzałam.Pielegniarki sa przemile tylko lekarze...(cóz bardziej trosklwi byli stażyści). Jesli chodzi o lekarzy to ogolnie nie polecam jakos tak maja wszystko w powazaniu i potrafia tak człowieka zdenerwowac, ze glowa boli.Mi na opowiadali takich rzeczy,ze przez 2 dni ryczałam,potem okazalo sie,ze to wszystko były wierutne kłamstwa, a maleństwo wcale nie chce sie rodzic wcześniej, mało tego bardzo dobrze sie rozwija!!!Ach... szkoda gadać... Acha stwierdziłam,ze nie zapisuje sie na szkole rodzenia-jak mam siedziec w domu to wszystkiego moge sie dowiedziec z internetu i od pielęgniarek z którymi się zaprzyjaźniłam w szpitalu, a za 400zł ktore bym wydala na zajecia wole cos kupic mojej słodkiej córeczce :) [url=http://www.zapytajpolozna.pl/suwaczki:32dstu3e] [/url:32dstu3e]

termin porodu- marzec 2009 zapraszam równociężarówki :)

17/11/08 11:56:19

Ilisa masz racje z tym siusianiem, odkad zaczelam pic wiecej wody i latam do toalety co 15 min nie musze brac juz uroseptu... Martka u mnie jak narazie bez wiekszych komplikacji, tylko te twardnienia brzucha czasem są zasmucające, ale jeśli wszystkie przez to przechodzilyscie i lekarz mowi,ze zdarza się i tak - no to nie mam co sie denerwować na zapas... Teraz musze wykonac kolejne badania krwi i moczu, bilirubine ALAT i ASPT. Ostatnio jak byłam u lekarza to dostałam reprymende,ze za duzo pracuje-ale ja mam tyle energii,ze ostatnio mieszkanie chciałam przemeblowac-Wy tez to odczuwacie-roznosi was...? Niezgadniecie co mi ostatnio zasmakowało-sama nie moge uwierzyć-ale mam zachcianki na syrop z cebuli (taki domowy) hahahah w zyciu bym nie pomyslała! [url=http://www.zapytajpolozna.pl/suwaczki:30vbcldg] [/url:30vbcldg]

termin porodu- marzec 2009 zapraszam równociężarówki :)

07/11/08 08:51:18

Witajcie Na 75% mam córeczke! Ale sie ciesze! Bedzie Julka! A jesli chodzi o te twardnienia, to faktycznie czasem sa bardzo stresujace-tak samo kłucie w podbrzuszu-ciekawe co jest tego przyczyną.Lekarz mi powiedzial,ze czasem tak jest i mam sie nie denerwowac...ale nadal mnie interesuje skad to sie bierze...hmmm macie jakies pomysly? A juz z innej beczki, wczoraj byłam na gimnastyce dla kobiet w ciazy w Coolturze. Juz dawno sie tak nie powyciągałam.Przyznac jednak musze,ze moje miesnie nog sa bardzo słabe i cos z tym musze zrobic. Nie mogłam podnieść pupy z przysiadu-nawet niezle sie usmialam jak zobaczylam trzesace sie nozki. Powoli tez zastanawiam sie nad wyborem szkoly rodzenia-chcialabym zaczac chodzic w przyszlym miesiacu- macie jakies sprawdzone?No i w zasadzie to nawet nie wiem czym sie sugerować...czy wybierac szkole przy szpitalu, czy jakas niezależną... [url=http://www.zapytajpolozna.pl/suwaczki:jons24e8] [/url:jons24e8]