- - - - C Y C U S I O W E - - - - M A M U S I E - - - -

09/08/11 14:07:21

Ja córkę karmiłam 15 miesięcy - musiałam odstawić, bo lekarz mi zabronił dłużej karmić ze względu na to, że byłam już w 3 miesiącu drugiej ciąży. Synek ma teraz 9 miesięcy i ciągle cycusiowy. Witam karmiące mamy:-)

Lipcówki 2011 :)

20/07/11 22:04:59

achtainko a ja bym nie dokarmiała!!! Mała ma prawo się przy piersi denerwować, wkurzać - laktacja się jeszcze normuje - może faktycznie jej tego mleka brakuje - ale podając sztuczne tylko tę laktację zatrzymasz. Dajcie sobie czas. A o której godzinie te mleko ściągasz...? Pamiętaj, że najbardziej tłuste i wartościowe jest wieczorem/w nocy. Ściągnij dla porównania nocą i zobacz, czy tez takie wodniste jest...? Zapewne nie. Skład mleka się zmienia, nie sugeruj się jego wyglądem!!! Ja jak jestem w szkole 12 g ścigam o różnych porach, i te dzienne są wodniste, nawet takie hmm... jakby sine. Wieczorem mleko jest tłuste, wyraźnie białe. Kasienka przybiera - w tempie jej odpowiednim. Ja mam małe dzieci - urodzone z wagą 3600, 3330 - syn ma jak w suwaczku (ciągle na piersi), córka karmiona 15 m-cy. Oboje drobni, ciągle na 3 centylu. Tez się martwiłam, bo syn przybiera powoli (dziś ma 7700 g) ale to nie z winy mlek- taki jego urok, jest drobnym dzieciekiem i tyle. Ma super wyniki, zdrowy, dobrze sie rozwija. Bez paniki kochana, Twoj pokarm jest najlepszym co możesz Kasieńce dać! I na pewno nie jest zły, malwartościowy czy cokolwiek innego. A jak dzisija jest go za mało - to przystawiaj ile wlezie do cyca, za 3 dni będzie go za dużo;) A zreszta... co ja Ci bedę pisac, to Ty juz wykarmiłas cała trójkę!!! BUZIAKI I POWODZENIA:****

Lipcówki 2011 :)

15/07/11 22:12:36

Podczytuję Was czasem, pozwole się wtrącić. Zanetko moja córka po powrocie ze szpitala jak urodziłam syna tez chora była. Kaszel, gorączka, katar. No niesttey nie da sie tych kontaktow zupelnie wyeliminować, zresztą - dziecko tu kichnie, tam prychnie - zarazki wszędzie. Synek szybko katar załapał. Karmilam piersia i neonatolog powiedziala, że to najlepsza odpornośc jaka mogę mu dać. Kropiłam nosek woda morska i kladłam na brzuszku, żeby katar spływal (synek mial wtedy pare dni i lekarka powiedziała, że na fride za wcześnie, lepiej pozwolić żeby wydzielina sama splynęła). Zaczęło sie jakieś odkasływanie i poszłam na kontrole z mlodym ale na szczęście osluchowo był czysty a katar po paru dniach tez zanikl. Córka z kolei dlugo kichała i "forczala" po porodzie, a dla odmiany zdrowa byla. Polozna mowila, że oczyszaja jej się drogi oddechowe, i po porodzie ma prawo tak być. Więc spokojnie. Cyce na wierzch i bez paniki!! Niech sie Lenka zdrowo chowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A Filip szybko zdrowieje. victoria a czytałaś albo zastanawialaś sie nad olejkiem rycynowym...? Poczytaj w necie, duzo za i przeciw. Prawda taka, że kiedyś stosowano to na wywolanie poroddu. Jeśli organizm gotowy - pobudzi akcję, jesli nie - najwyzej Cie przeczyści. Mi polożna takie rozwiązanie zasugerowała (ale każda szkoła jest inna, wiaodmo...) i faktycznie - wypiłam dwie stołowe łyżki olejku a po godzinie zaczął sie poród. Po 5 syn byl juz na świecie. Bron Boże nie zachęcem bo lekarzem nie jestem, pisze tylko jak u mnie było. Pozdrawiam wszytskie lipcoweczki. Piekne te wasze maluchy!!!!!!!!!!! Aaaaa, jeszcze pozwole sobie napisać, że pieknie nazwałaś swoją córeczkę Aileen! ZNikam i wsyztskiego dobrego raz jeszcze dla lipcowych mamus i lipcowych dzieciaczków!

Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

14/07/11 21:23:41

Idź do innej szkoly sprawdzić. Bo to są ustaelnia wewnetrzne. Jak wybierzesz sobie jakis kierunek, ktory Cie interesuje to szukaj uczelni, ktora Cię przyjmie bez względu na to jaki masz dyplom studiow I stopnia.

Przyszłe i obecne młode mamusie rocznik 86 - 92 :)

14/07/11 19:39:34

olenka studia magisterskie NIE MUSZĄ być pokrewne z tymi pierwszego stopnia. Możesz iść na jakiekolwiek interesujący Cie kierunek, niekoniecznie z zasobami ludzkimi, czy zarzadzaniem związany.