Moja 8-mio miesięczna córeczka chce jeść tylko mocno rozdrobnione jedzonko (o konsystencji jogurtu) jeśli wyczuje jakieś grudki to wypycha je językiem i nie chce dalej jeść, czasem nawet miewa odruchy wymiotne lub płacze.... nawet startego jabłuszka nie toleruje... o rozgotowanym ryżu nie wspomnę....
Co robić? Czy nadal karmić mocno rozdrobnionym jedzonkiem.... czy zmuszać ją do "grudek" czy może przegłodzić i wtedy zje.... nie chcę jej zniechęcić.
Czy może sama jak będzie gotowa zacznie jeść - miałam nadzieję, że tak będzie.... ale co próbuję jej dać coś mniej rozdrobnionego to ciągle jest o samo....
Witajcie
Mam malutki problem....
a mianowicie stwierdzono u mnie bakterie w moczu, lekarz polecił mi furaginum... ale na ulotce jest napisane że nie jest on wskazany dla kobiet karmiących piersią :( sprawdzałam również urosept... niestety to samo.
Czy pozostaje mi tylko antybiotyk?
Macie może jakieś wypróbowane i sprawdzone sposoby, może jakieś leki, które nie zaszkodzą mojemu maleństwu?
Pozdrawim
Dotrwałam
A jutro chyba zostanę mamusią... boję się przeokropnie i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za rady i życzę wszystkim formułowiczkom zdróweczka 
Jak na razie poza maluteńkim plamieniem rano skurcze nie pojawiły się....
Chyba jednak dotrwam do poniedziałku 