a moja mała dostała debridat na kupke - miała duze problemy zeby ją zrobic, stekała czasem z godzine. Dawałam debridat ok 3-4 tyg i po kłopocie ![]()
a moja mała dostała debridat na kupke - miała duze problemy zeby ją zrobic, stekała czasem z godzine. Dawałam debridat ok 3-4 tyg i po kłopocie ![]()
Majka
jak to 3 poród to spokojnie
ja rodzilam pierwszy raz więc moze dlatego ta moja opowiesc taka mało pozytywna, i rację mają dziewczyny jak piszą, ze to zalezy od poloznej - sa zołzy ale są tez anioły
NIe chciałam Cię załamać moją relacją, a poza tym najwazniejsze, że dzidziuś wyskoczył cały i zdrowy i że tu nie było zadych zaniedbań ani zbednej zwłoki - tego się przed porodem najbardziej bałam.
Majka
ja rodziłam w sieprniu w dwojce, nie było źle generalnie, porod tzw rodzinny za darmo ale było róznie, męza co chwilę wypraszano jak robiono mi jakies badanie czy masaż szyjki, no a najlepsze ze wyproszono go na koniec i nie zawołano na samo wyjście maluszka !!!
do tego osioł polozna sama przeciela pepowinę i powiedziala: ojj pan pewnie chciał ... Szkoda gadac...
Dodam ze polozną mialam umowioną ale sie okazalo ze zmeczona jest po całodziennym dyzurze i nie przyjedzie do mnie w nocy tylko z rana .... znowu szkoda gadac... wysłała mnie do kolezanki normalnie na dyzur no a ta małpa przecieła sama tę pepowine... gdybby była kasa to pewnie inaczej by to wyglądało cooo ?
Kajona
u mnie mała tez ma kaszelek i katar - szczególnie nad ranem, lekarz osłucha i niby wszystko jest ok
Tak w ogóle to witam, jestem w sumie z lipcóweczek ale zaglądam tutaj bo moja córunia wyskoczyła z brzuszka z małym poslizgiem ![]()
Aaliyah - wielki wielkie dzieki !!!!!!!!!!