Odwazna jestes. Ja nie zdecydowalabym sie tak szybko. Po urodzeniu dziecka moge powiedziec ze nigdy nie bylam tak szczesliwa, ale i tak zestresowana. Widze zr Ty jestes spokojna, zycze powodzenia.
Odwazna jestes. Ja nie zdecydowalabym sie tak szybko. Po urodzeniu dziecka moge powiedziec ze nigdy nie bylam tak szczesliwa, ale i tak zestresowana. Widze zr Ty jestes spokojna, zycze powodzenia.
Zgadzam sie, za razniej, przydałoby sie rodzenstwo dla mojej malej. Ja sama jestem jedynaczka. Jak próbowalismy za pierwszym razem udalo sie w pierwszym miesiacu. Nie myslalam, ze za drugim razem moga byc jakies problemy.
ja wole wiedziec, tym bardziej, ze mozna cos zrobic, zeby sie udalo, chociazby sama ocena owulacji jest pomocna, kiedy konkretnie sie starac i czy pecherzyk dojrzewa i czy paka. Osobiscie juz mam dosyc miec nadzieje co miesiac. do tej pory tez mialm cykle regularne a i tak nie wychodzilo. Ale nadzieja umiera ostatnia! Trzymam za Ciebie kciuki Lena_no ![]()
Witam! sama jestem w podobnej sytuacji, mamy juz 2,5 letnia córeczke i od ponad roku staramy sie o drugie dziecko. Procedura jest taka ze po roku staran ginekolog zleca badania hormonów, nasienia. Ja jestem w trakcie takich badan bo trzeba je robic w okreslonym dniu cyklu. I do tego nagle mi sie cykl rozregulował. ![]()
Witam! Również jestem tu nowa, ale temat jest dla mnie jak najbardziej aktualny. Staramy sie o drugie dziecko od roku i trzech miesiecy, zaczelam juz robic badania hormonow, niedlugo ide z nimi do lekarki. Mamy juz córke 2,5 roku. Pozdrawiam wszystkie starajace, nie poddawajmy sie ![]()