Mamusie w Niemczech

21/07/10 09:10:22

Brawa dla Maksika! Ja tez juz mam dosc, licze juz dni (13) ... A jeszcze Alus dostal goraczki i to takiej pod 40 stopni. Poza tym nie ma zadnych innych objawow. Przynajmniej ja ich nie zauwazam. Na razie nie idziemy do lekarza, bo pewnie stwierdza ze wirus i wlasciwie bede dalej paracetamol podawac. Ale jak do popoludnia sie nic nie zmieni to sie wybierzemy.

Mamusie w Niemczech

08/07/10 21:55:27

Tolka milo Cie znowu spotkac :) Moj Alek ma niem paszport, bo moj maz ma obywatelstwo. A po mnie ma polskie :) Nawet zalatwilam mu polski akt urodzenia. Ja juz mam ostateczny termin cesarki : 3 sierpien okolo 14 :)

Mamusie w Niemczech

02/07/10 15:54:37

Z ta cesarka nie zartuje, ten lekarz taki juz jest. Jak sie mu wystarczajaco dlugo d.... zawraca to na wiekszosc rzeczy sie zgadza ;) Na poczatku nie za bardzo mi pasowal, no ale sie przyzwyczailam i jest ok. Nudze sie, mlody jak zwykle nie chce sie z drzemki obudzic (isc spac nie chce a potem wstawac tez nie), maz jeszcze w pracy i nie wiadomo kiedy wroci, bo ma szkolenie: pierwsza pomoc. Juz drugi dzien go szkola. Najgorzej to w Kasie chorych pracowac ;) A ja sama sobie siedze. Dobrze, ze zaraz meczyk sie zaczyna ;) U mnie w domu jest na odwrot: maz nie lubi pilki, a ja jak sa jakies duze wydarzenia to lubie popatrzec.

Mamusie w Niemczech

02/07/10 13:55:58

[quote="Saszetka":2jz4oreb]ciekawe czy powodem dobrym do cc bylaby pogoda, powiem, ze nie moge juz zneisc upalow z brzuchemi chce cc :D haha nie no zartuje, jak juz sie Mloda ulozyla dupka do gory i endo nie widzi przeciwwskazac to rodze sn :D
Moj lekarz kolezanke wyslal na CC, bo nie mogla spac w nocy :) Stwierdzil, ze jak nie moze spac to nie bedzie miala sily urodzic naturalnie.

Mamusie w Niemczech

02/07/10 12:10:05

A ja mam laktator elektryczny Aventa, przy Alku sie sprawdzil. Moj lekarz zgodzil sie bez wiekszych problemow na cesarke. Slyszalam ze w Niemczech wystarczajacym powodem do cesarskiego ciecia jest np. strach przed porodem. My tez sami w domu, maz w pracy a ja sie obijam :) Wlasciwie tez jestem zatrudniona na pol etatu ale od 17 tyg ciazy mam Bescheftigung Verbot i siedze w domku. Zar sie leje z nieba :(