hej hej!
Mialam wczoraj wieczorne wyjscie!
, po raz pierwszy od porodu spotkalam sie z kumpelkami wieczorkiem w knajpie, a maz zostal z mala i dal jej butelke:-), niestety nie moglam sobie pozwolic na piwo czy wino, ale cappuccino bylo pycha!
Luiza nadal robi te cholerne sluzowate kupy, do tego sa dosc plynne, bardziej niz kiedys. Nie idziemy w koncu dzis do lekarza, poczekamy jeszcze przez weekend, jak sie nie unormuje to w poniedzialek pojdziemy. Martwie sie tym troche...
Dulka - GRATULACJE !!!!!
Myszka, Wiosenka - mam nadzieje, ze wasze maluchy beda zdrowe, moja tez czesto kicha, ale dzieci tak sobie oczyszczaja nosek, wiec samo kichanie o niczym jeszcze nie swiadczy!
Madzik - jak tam Marysia? zdrowa juz?
Bozka - popsikacie antybiotykiem i szybciutko mu minie! Nie ma sie czym martwic!
milego piatku!
hej!
u nas nocka w normie, wieczorkim tylko mala niespokojna byla i troche marudzila przez jakies 2 godziny.
Dalej robi mi takie kupki ze sluzem mimo , ze daje jej ta marchwianke co doktor kazal, poczekamy do piatku, jak sie nic nie zmini to pojdziemy do lekarza znowu.
lady u mnie dzis 29 stopni, mala miala kaftanik z dlugim rekawkiem ,taki zapinany w kroku, a na to taki ( jak ja to nazywam )- opalacz- taki spioch z krotkim rekawem i krotkimi nozkami. to sie chyba nazywa rampers
, i skarpetki. spala na dworze przykryta tylko pieluszka flanelowa.
Witajcie!
My dzis zaliczylismy pierwsze szczepienie - dwa zastrzyki w dwie nozki,
Mala szczepiona byla platna szczepionka Pentaximem i do tego cos tam jeszcze, nie pamietam.
Klucha wazy 4900
, czyli przybrala przez 2 tygodnie 500! Chyba musze ja uswiadomic , ze kobiecie nie wypada tak tyc...
Mamy natomiast dwa problemy - od dwoch dni mala robi sluzowate kupki, doktor kazal dac jej marchwianki takiej z prebiotykami z apteki - do picia i obserwowac, jak nie minie to mamy sie pokazac w czwartek lub piatek .
Do tego zauwazylam, ze jak lezy na plecach to czesciej obraca glowe w lewo i sie tak odgina lekko przy tym, powiedzialam lekarzowi i dostalismy skierowanie do poradni neurologicznej, bo moze to byc zachwiane napiecie miesniowe...
, a to kwalifikuje sie do cwiczen....
Na dodatek mam odstawic nabial calkowice bo mala ma mnostwo krostek na twarzy - lekaz stwierdzil, ze to typowo pokarmowe krostki, i tylko ma twarzy i troche na szyjce .
Takze jestem dzis troche zmartwiona...
Ech... zawsze cos musi sie przyplatac...
Moja tez zaczela sie lekko usmiechac! Usmiechnela sie juz do mnie kilka razy swiadomie!
Monia - malej nie zarazisz! Lekarka mi mowila, ze bardzo malutkie sa szanse , zeby zarazic wlasne dziecko karmione piersia! Kuruj sie!
Mariszka - rozumiem cie doskonale, ze nie masz czasu - ja tez mam dwojke w domu (chwilowo jedno:-), pozatym caly czas pomagami jedna lub druga mama. Boje sie co bedzie jak wrocimy do Irlandii i bede sama...
Moja w nocy tez nie robi kup, wiec jej nie przewijam, po kapieli i potem nad ranem okolo 5-6 rano.
milego dnia
hej!
U nas nocka dzis jak zwylke - pobudka o 1.30 i o 6. potem spalismy jeszcze do 9 rano , bo Pawelka nie ma -on zawsze sie budzi okolo 6.30.
dziewczyny ja karmie mala tylko i wylacznie piersia a dostalam wczoraj okres!
- tak mie sie przynajmniej wydaje, bo tak to wyglada - zastanawiam sie czy wszytko w porzadku, bo jak Pawelka karmilam to dostalam po 6 miesiacach dopiero. czy ktoras z was tez tak ma?
Linlin moze masz zly smoczek i tak szybko malemu leci , ze sie krztusi. Ja mam butelke aventu i smoczek 1. Bardzo ciezko leci i mala czasmai sie wkurza. Sproboj moze po prostu smoczek zmienic i zobaczysz reakcje. a pozatym jesli nie dawalas wczesniej nic z butelki , to maly musi dopiero sie nauczyc z niej jesc.Powodzenia , trzymam za was kciuki! 
dzieki,
stosowalismy taka miksture wlasnie, ale jakos bez efektow niestety i wybralismy sie w koncu do pediatry. Maly mial lekko przyczerwienione gardlo. Dostalismy Bactrim. Po dwoch dobach podawania jest lepiej troche, ale na razie chrypka nie zniknela.
pozdrawiam.