ŻYWIECKIE PRZYSZŁE MAMY LUB MAMY MALUSZKÓW - ODEZWIJCIE SIĘ

16/08/13 14:10:30

No właśnie. U pana Z tworzą się schody kiedy ciąża nie jest do końca bezproblemowa albo dopóki pan Z problemu sobie nie wymyśli jak w moim przypadku. Ale nie będę się nad tym roztrząsać. Było minęło :) Każdy lekarz będzie miał dobre i złe opinie. Ważne jakie się ma swoje zdanie o nim. Ja chodziłam do Balisia i też nie zawsze pochlebne opinie o nim słyszałam, ale do niego chodzę od 8 lat i jeszcze ani razu mnie nie zawiódł jak reszta ginów w naszym mieście.

ŻYWIECKIE PRZYSZŁE MAMY LUB MAMY MALUSZKÓW - ODEZWIJCIE SIĘ

13/08/13 18:34:42

Ja czuję wielką ulgę, że mam już dwa porody za sobą bo bardzo chciałam mieć conajmniej dwójeczkę dzieci :) Ale powiem Ci że kilka nocy przepłakałam ze strachu przed porodem. Bałam się co będzie jak coś mi się stanie i moje dzieci zostaną bez matki, młodsza to jeszcze pół biedy bo jeszcze mnie nie znała ale starsza ma już 5,5 roku i ona by to na pewno odczuła. Tak więc jadąc na porodówkę i żegnając się z Julką w głowie siedziała mi myśl że być może widzimy się ostatni raz :( Ale jak widać nie miałam się czym martwić ;) Co się stało, że zmieniłaś lekarza jesli można wiedzieć? Ja do niego chodziłam z pierwszą ciążą i drugi raz bym nie poszła ;) W Żywcu nie chcesz rodzić? Ja rodziłam dwa chociaż drugi raz nie chciałam, tylko w BB bo stamtąd miałam lekarza ale nie zdążyłam bo tak się akcja szybko rozwinęła więc wyboru nie miałam ale nie narzekam :)

*CZERWCÓWKI 2013*

09/08/13 13:08:19

91marta1991 u nas w rodzinie też jest wcześniak z 32tc i zaczął chodzić w wieku 8 ms i to już normalnie, nie za rękę. Lekarz powiedział, że to za źle bo za wcześnie ale jakoś nie odbiło się to na jego kręgosłupie czy stawach biodrowych czy jeszcze czymś innym a obecnie ma 2,5 roku. A odwracanie się z boczku na boczek myślę że nie jest dla Igorka szkodliwe i jest kolejnym etapem w jego życiu :) A wyjątkowy to na pewno jest :lol: Nie pisałam o tym wcześniej żeby Cię nie stresować ale moja Julka jak leżała na oddz. niemowlęcym to tam był chłopczyk też w 25 tc urodzony i już 9 ms leżał w szpitalu a dzień przed naszym wyjściem przenieśli go do innego szpitala. Ale on nie był w takim dobrym stanie jak Twój synek. Miał chore serduszko, inne organy też nie do końca miał sprawne, nie rósł. Tak więc mieliście dużo szczęścia :cmo:

ŻYWIECKIE PRZYSZŁE MAMY LUB MAMY MALUSZKÓW - ODEZWIJCIE SIĘ

09/08/13 12:32:39

aanjaa już straciłam nadzieję, że jakieś mamusie z moich stro tu sa :) to jeszcze troszkę Ci zostało. Jak się czujesz na tych upałach ? Ja sie ciesze ze mnie one ominely. sorki ze bez znakow pl ale siedze z mala przy cycu i mam jedna reke wolna :) do jakiego lekarza chodzisz?

*CZERWCÓWKI 2013*

09/08/13 12:28:08

werka to jest więcej jak pewne :( Pazdziernikowe mamy wzieły nas za wzór :mrgreen: viewtopic.php?f=65&t=58354&start=4560