WRZESIEN 2007

30/05/08 23:14:35

Wow Matyldzia jak rasowa plażowiczka :shock: :lol: no ale przy stole to panna musi jeszcze popracować nad stylem 8) :lol: Kasia tylko się prześlizgnęłam wzrokiem... umiejętność wybiórczego czytania czasami jest przydatna a na serio - trochę mnie ruszyło :? jednak każdy ma prawo się wypowiedzieć Miki dzięki

WRZESIEN 2007

30/05/08 22:44:02

Miki a w jakich proporcjach robisz tę kaszkę? Dzięki Tobie planuję debiut, o ile dostanę instrukcje :wink:

WRZESIEN 2007

30/05/08 22:28:42

Miki manna to byłoby najlepsze wyjście, tylko to tyyyle roboty :? ale dla synusia postaram się przemóc moje lenistwo Babysek nie bój żaby 8) :lol: dasz radę i z dzieckiem i z domem i z pracą, a pracy GRATULUJĘ z całego serca :lol: Widzisz, te buraki na coś się jednak przydają :wink: Prasowanie od kiedy wróciłam do pracy nie prasuję niczego Katalonkowi :oops: Po prostu staram się ładnie rozwiesić i już :lol: Witamina D - Aleksa - 3 kropelki to dużo. My przyjmujemy 2 razy w tygodniu po 1 kropli, a jak inne maluchy? Wcześniej po 1 kropli codziennie, ale lekarz stwierdził, że za szybko ciemiączko się zasklepia i stąd zmiana... Iwona zapomniałam napisać wcześniej - Matyldzia w objęciach tatusia na zielonych łąkach to był piękny widok. Urocza z Was rodzinka, a Ty rzeczywiście na promieniejącą wyglądasz :wink: Z zaglądaniem pod ochraniacz nasz miał to samo, ale odkąd już umie stawać, to już bez żadnej dyskrecji zagląda nam do łóżka 8) Gdarecka zazdrościmy Bartoszkowi tych sztuczek, no i żaby w kuchni 8) a co do deserków, to jak odstawienie kaszki nie pomoże na nasze poliki, to znaczy, że to wina owoców - dzięki za wskazówki Katalonek na Dzień Dziecka dostał "Garnuszek na Klocuszek", misia przytulankę i 2 komplety puzli piankowych... z tych ostatnich jestem bardzo niezadowolona, bo jakieś takie "niedorobione", prosto z Czajny :evil:

WRZESIEN 2007

30/05/08 19:19:35

Witam piątkowo :lol: Haneczko WSZYSTKIEGO CZEGO TYLKO PRAGNIESZ i buziaczki od Małego Katalonka dodam, że Haneczka na huśtawce wygląda... odlotowo :lol: No i wersja letnia avatarka zapachniała latem. Ptysiowa nie wszyscy na spacerkach z dzidziami :( Aleksa cieszę się, że wszystko w porządku :lol: Nie możemy zapominać o dbaniu o swoje zdrowie, chociaż przyznam, że kiedy pojawia się dziecko w naszym życiu, to z braku czasu większość z nas chyba ma tendencję do zaniedbywania siebie... a może tylko ze mną ta jest :roll: Miki tak, my też uwielbiam takie prezenty :evil: Dzisiaj odstawiłam kaszkę ze względu na te plamy na buzi, ale coś do mleka muszę wsypywać, żeby noc była dobrze przespana i zastanawiam się, czy mogę w zamian kleik ryżowy ?

WRZESIEN 2007

30/05/08 00:42:47

Wszystkiego najlepszego dla naszych solenizantów z 29 maja - Michałka-Ptysia,Jakubka,Kajetanka i Maciusia chciałam zdążyć przed 00:00, ale nie udało się :evil: Tak, tak... ja również siedzę, ale dopiero teraz na kompie przez tę naukę czuję się, jak oderwana od świata... wirtualnego 8) Miki gratulacje Twojej wędrowniczce :lol: u nas już od kilku tygodni takie akcje, tylko jakoś się nie pochwaliłam, bo to się zaczęło tak... stopniowo Bernadetta gratulacje nowego przychówku. Jak Wasza rodzina będzie się w takim tempie rozmnażała, to hohoho :lol: 8) :wink: Olusiu gratulacje zęba :lol: No to konkurencja na Prezia wymięka powoli, więc może Katalonek już na prowadzeniu :roll: rozmowa o alergiach znowu się pojawiła, a u nas właśnie od 2 dni jakieś zmiany na policzkach, takie plamy, które wyglądają, jak niezdrowy rumieniec... ale skóra nie jest szorstka, a kupki urocze :lol: Odstawiłabym kaszki, skoro mogą powodować jakieś zmiany, ale co my będziemy jedli... Co do gotowania, to u nas niestety wszystko ze słoiczków, oprócz sporadycznych deserków owocowych robionych przeze mnie, czy kaszki z owocami. Niestety... pracująca mama nie ma czasu na pichcenie, a chętnie bym coś mojemu synusiowi zaserwowała. Jednak jak skończy roczek, to mam nadzieję, że będziemy jeść takie same obiady, bo my zdrowo się żywimy, więc nie powinno być problemów :lol: dobra, to byłoby tyle na dzisiaj spokojnej nocki