Fabienka gratuluje...
niech fasolka szybko rośnie ![]()
Fabienka gratuluje...
niech fasolka szybko rośnie ![]()
kasica86 dzieki za rade ale chyba jestem przewrazliwiona po poronieniu 5 lat temu. mam nadzieje, ze wszystko tym razem bedzie ok. po usg bede pewna na 100%
najgorsze jest to ze na przytulanko mam ochote a lekarz zabronil przynajmniej do nastepnej wizyty (15 luty). nie wiem jak ja wytrzymam ![]()
Fiona jesteśmy z Tobą Mnie przeszly juz mdlosci - z wieczornych na poranne. nie jem nic poza ryba... nie moge patrzec na slodkie - a dotad pochalanialam tabliczke czkeolady dziennie. zastanwiam sie czy to normalne ze pobolewa mnieczasem brzuch w dole jak na @. niby slabiej i obywa sie bez przeciwbolowych. bol pojawia sie bardzo rzadko, nieregularnie. nie wiem co o tym myslec. tez tak macie?
anelimka ja tez moglabym non stop cos wcinac, wczoraj po raz pierwszy zjadlam polowe duzej pizzy i poprawilam miska lodów. moj luby tylko spojrzal na mnie i zapytal czy zamowic nastepna. no coz do konca bedziemy wazyc jakies 30 kilo wiecej...
czesc mamusie. u mnie nadal bez zmian. oprocz tego ze w nocy wstaje kilka razy w nocy do kibelka - ale nic dziwnego pije tyle wody ze niedlugo jej w atlantyku zabraknie. pozdrawiam moze ktos mi pomoze ustawic suwaczek? bede wdzieczna