Dzięki OLI. Przyznam się szczerze, że mam małego pietra ale nawet nie tak bardzo tego zabiegu jak tego, że nie wiem jak to powiedzieć rodzinie bo przecież nie powiem, że jadę na szkolenie. Kto jak kto ale mama to się zorientuje. Bedzie sie bardzo martwiła a tego nie chcę. Nie lubię gdy ktoś się nade mną rozczula, bo wtedy ja też mięknę i rozklejam się. I jeszcze co ja powiem w pracy. Napiszcie proszę ile dają zwolnienia po laparo. Nie miałam też robinej szczepionki przeciw żółtaczce- mój lekarz nawet nie wspomniał o tym ani słowa a ja boję się teraz pytać bo we wtorek ma mi wyznaczyć termin jeszcze w lipcu a nie chcę tego odwlekać. Tylko teraz mam okazje i czas na laparo.
Jestem wprwadzie nowa na Waszym forum ale już Was lubię, mamy ten sam problem.
Opiszę tak w skrócie co mnie boli. Otórz też czekam na laparoskopię. Mam siedmioletnią córeczkę
. On ajest moim szczęściem ale jakieś 3 lata temu zapragnęlimy z mężem drugiego dziecka. Niestety klapa, nawet nie przeszło mi przez myśl, że moż z tym być jakikolwiek problem- a jednak. Początkowo zganialiśmy na to, że mój mąż ciągle na wyjeździe. Wizyty u lekarzy, którzy tylko kasę biorą, w rączki całują, jeden nawet zrobił mi hsg ( nie pamiętam czy tak to fachowo) chodzi o drożność jajników- wszystko wyszło ok więc lekarz powiedział, że on już więcej nie zrobi dla mnie i podał namiary na klinikę w Łodzi.Nawet nie wiecie jak się czułam gdy wyszłam od niego z gabinetu- jakbym dostał w twarz z otwartej. Tak na marginesie to powinien oddać kasę 80 zł za każdą wizytę za te ciągłe obietnice, że na pewno zajdziemy przy jego pomocy. Razem z m daliśmy spokój. Co ma być to będzie. Ale marzenie pozostało. Poszłam do innego specjalisty ok października 2007. Stwierdził, że da mi coś na pękanie jajeczek jakiś taki zastrzyk. Zrobiłam co mówił i nic. Nie wiem czy to normalne ale on nie kazał tego powtarzać bo stwierdził, że nie ma sensu i zrobimy laparo. Bałam się tego jak diabli ale gdy Was poczytałam to widzę światełko w tunelu. Teraz to nawet chcę to zrobić bo przynajmniej będę wiedziała czy jakieś
mi się nie przyplątało.Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko.