ELBLĄG - mamusie i przyszłe mamusie :)

04/11/07 21:07:13

milky wiem ze czekasz i czekasz ale koniec juz tuz tuz wiec bede trzymala kciuki :D Nio i oczywiscie napisz jak tam u doktorki :D Ja tez jutro ide ale na kolposkopie wiec niezbyt przyjemna wizyta mnie czeka :x no ale jak trza to trza!!!buziaczki

ELBLĄG - mamusie i przyszłe mamusie :)

03/11/07 20:51:21

Witajcie mamusie jak tam samopoczucie???Mam nadzieje,ze mimo wstretnej pogody wsio jest oki. milky trzymam kciuki za szybkie i bezbolesne w miare plum!!!!!! I sie nie lam co bedzie to bedzie final i tak wszystko wynagrodzi :D pozdrowionka

NaJWyzszA pOra nA MajoWecZki 2008:)

30/10/07 22:38:05

Pelzam po tym forum pelzam az wkoncu patrze i oczom nie wierze-ukochane MAJOWECZKI!!!!!!!!!!!!!!!!! :lol: Wiec migusiem postanowilam do Was dolaczyc!!!!!!!!!!Moje skarbulki ma sie pojawic wg om 5-tego a usg 1-go maja takze przez przeprawe postanowilam przejsc z Wami:). No i tak na marginesie to moze jest jakas majoweczka z Elblaga??? :D pozdrowionka i buziaczki

ELBLĄG - mamusie i przyszłe mamusie :)

30/10/07 22:26:27

No i jeszcze jedno tej kobiecie o godzinie 15 zrobili cesarke bo sie okazalo ze dziecko ma zawinieta nozke w pepowinke!!!!!!!!!!

ELBLĄG - mamusie i przyszłe mamusie :)

30/10/07 22:25:19

Witajcie zlotka!!!Troche mnie tu nie bylo,ale mialam wesele w ta sobote wiec troszke przygotowan bylo-nio i oczywiscie warto bylo bo ubawilismy sie suuuuper :D .Co do wspomnien pierwszego porodu to walsciwie uczucia mam mieszane.Porod wspominam milo,ale chyba tylko dlatego ze byl dosc szybki i sprawny.Poza tym w wojewodzkim szpitalu pracuje moja tesciowa wiec tez bylo troszke inaczej.Napewno duuuuzo zawdzieczam mezowi,ktory byl caly czas przy mnie.A w skrocie (powiedzmy)bylo to tak -mialam sie polozyc na patologii bo juz mnie brzuch strasznie bolal i czop mi odszedl nio i mialam rozwarcie na 1 palec,ale lekarz powiedzial ze moge normalnie urodzic tak jak mialam termin czyli za tydzien.No ale tesciowa juz mnie namowila zebym sie polozyla,zreszta sama sie zle czulam wiec wolalam zostac.Nio i na patologii zdazylam sie rozpakowac i polozyc na lozeczko i odeszly mi wody i odkad polozylam sie na porodowce o 12 to juz o 15;55 byla na swiecie Gabrynia.Kiedy przyjechalam na porodowke (sale glowna)lezala tez kobieta od 10 i strasznie skomlala,miala straszne bolee i nie chcailo isc rozwarcie.Moj maz byl w szoku ze jej nic nie daja znieczulajacego a ja bylam w szoku co tam slyszalam-kobieta wolala doslownie"siostro pomocy juz nie daj erady,pomozcie mi itd"na co jedna siostra do niej podeszla i powiedziala:ile ma pani lat,chyba swiadomie zaszla pani wta ciaze" pozniej poszla do niej inna i powiedziala"pani babka to przezyla pani matka to przezyla wiec pani tez to przezyje"-bylam poprostu przerazona.Na szczescie byl kolo mnie maz.Ale tez mialam dosc niemila sytuacje-gdy juz mialam parte to zaczely sie ne co minute i kiedy polozna sie mnie spytalam co ile mam skurcze(a mierzyl mi maz)powiedzialam ze co minute a ona powiedziala ze nie mozliwe ze mam co minute i sobie poszla,a ja juz normalnie mialam wrazenie ze glowke mam pomiedzy nogami.Jak juz slyszala ze skamle co chwilke raczyla podejsc i mnie zbadac i narobila rabanu ze szybko kogos do porodu bo jest juz akcja porodowa.Dlatego tez jedynym moim milym wspomnienie jest moja correczka,ktora sie posluchala tatusia i szybko przyszal na swiat :D A w wojskowym rodzila moj akolezanka i bardzo sobie chwalila.Nawet pobyt w szpitalu po porodzie.Takze chyba zaryzykuje nio i zamierzam teraz rodzic w wodzie :D Nio i jak siakies pytanka to ja bardzo chetnie.Zem sie rozpisalam :lol: buziaczki i papatki