LIPCÓWECZKI 2007 :))

02/02/09 13:28:49

BS a może masz jakieś gratisy za ściągnięcie nowego abonenta, co..? :hm: teściowa przyszła do domu ze szwagierką i jej dziećmi. Czyli Karol już sobie nie pośpi. Akurat dziś jak mam tyle roboty. No ale przynajmniej obiad mam z głowy, tesciowa dzis nas zaprosiła. Jutro chyba też się wprosimy...

LIPCÓWECZKI 2007 :))

02/02/09 12:51:40

Dzięki kacha postaram się o tym pamiętać ;) Spokój, spokój, spokój..... :aa:

LIPCÓWECZKI 2007 :))

02/02/09 12:36:24

Dzień dobry Mam już dość tego pakowania. Wszędzie pudła, torby, reklamówki. Już sama nie wiem co gdzie władowałam, wcześniej jeszcze nad tym panowałam, dziś już nie. Głowa mnie boli, wczoraj z tych wszystkich wrażeń nie umiałam zasnąć do 1, ale myśl o tym co nas czeka dodaje mi skrzydeł :D Karol własnie padł więc się biorę za mycie lodówki. Cięzko z nim cokolwiek robić. Jeszcze do tego chyba udziela mu się moje zdenerwowanie i jest marudny na całego. No ale teściowa wróciła już od wnuków więc jak Karol sie wyśpi to podrzucę go babci ;) No i nie wiem co z nim potem zrobię bo wieczorem MKM i szwagrowie będą znosić meble na dół do teściów żeby potem szybciej się pakowało na auto. Auto dopiero na 16, zanim się zapakujemy, zajedziemy i wypakujemy będzie ciemna noc ;) Do tego moja mama mnie wkurza i to maksymalnie. Nie dość, że chodzę poddenerwowana to ona jeszcze dolewa oliwy do ognia. Mówię jej że dziś nie będę miała czasu podjechać na mieszkanie bo mam dużo roboty bo wszystko co miałam rozłożone na trzy dni to teraz muszę zmieścić w dwa i dziś myję lodówkę a ta do mnie: "to cały dzień lodówkę będziesz myć? no nie przesadzaj" czym mnie rozzsłościła totalnie. Czy jej się wydaje, że ja mam do przewiezienia tylko lodówkę? Grrr. A potem jeszcze ironia - że u niej pod blokiem nikt nie staje samochodem bo w razie pożaru albo jakby karetka musiała podjechać to musi być miejsce a u nas to ludzie robią co chcą. Sama nie wiem po co takie uwagi, chyba chce nam od początku obrzydzić mieszkanie tam, zresztą od zawsze nie podobało jej się, że przeprowadzamy się o 20 km od niej a nie o 200 m... I ona wszystko musi wiedziec lepiej ode mnie, nawet to ile mam szklanek... Postanowiłam więc nie rozmawiać z nią bo działa na mnie jak płachta na byka. Tyle. Musiałam się wyżalić ;) Mmmmmmmmm... Jakaś medytacja by się przydała. Płytę z muzyką relaksacyjną sobie zaraz poszukam bo nie wiem po co ją już spakowałam ;) Antje moje gratulacje! Jak już będę spała u siebie to choćby to było na gołej podłodze to będę wniebowzięta ;) BS dzięki za przypomnienie - postaram się zapamiętać - choć od czasu kiedy się Karol urodził mam sen przerywany i mało kiedy pamiętam czy wogóle cokolwiek mi się śniło ;) elcia ja to samo słyszę od mojej mamy odnośnie każdego zwierzaka jakiego chcę przywlec do domu - ona nie cierpi zwierząt i jest cieżko chora bo mają z tatą psa z którym musi wychodzić i nieraz się odgrażała, że go odda komuś ale widać, że się do niego przywiązała ;) My jeszcze nie na swoim bo wszystko stoi tu nie ruszone ale już jutro wieczorem ;) czy Wam też Aga zniknęła z nk? alcia fajny ten kilometraż ;) nati, elcia widzę, że nie tylko ja mam ciężkie noce... Co to pełnia jakaś czy co..? monniad Karol włosy myć - toleruje, nie mogę powiedzieć, że lubi, ale pozwala sobie umyć. Polecam za to rondo kąpielowe na głowę - siostrzenica MKMa ma i dizęki temu uwielbia myć włosy. o, doczytałam, że Aga jest... Aga co z tą nk? aaaaa - i pytanie - ankieta, jeszcze dziś bedę mogła sprawdzić jutro już nie dam rady: Kto Wam dostarcza Internet? Myślimy nad pakietem z telewizją z UPC ale z ich strony wynika, że dostarczają tylko telewizję na naszym osiedlu, neostrada odpada bo nie chcemy zakładać tel. stacjonarnego. Z góry dzięki za odpowiedź ;)

LIPCÓWECZKI 2007 :))

01/02/09 22:53:12

dobry wieczór odebraliśmy klucze :D opiliśmy mieszkanie z teściami - ja tylko dwoma kieliszkami wiśnióweczki :D Karol już zaliczył drzemkę na nowym mieszkaniu :D na szczęście przezorna mama zabrała łóżeczko turystyczne ;) przeprowadzka jednak we wtorek :D remont dopiero w przyszłym tygodniu - niestety... po wyniesieniu mebli widać, że mieszkanie wymaga odświeżenia... i wybaczcie ale Was nie poczytam bo padam z nóg - nadmiar wrażeń i nocne pobudki Karola mnie dziś wykończyły ;) przepraszam za takiego egoistycznego posta ale naprawdę czasu i siły nie mam a musiałam się z Wami podzielić tą radością :D Jeszcze tylko jutro i pojutrze będę z Wami a potem to nie wiem kiedy znów bo ciągle nie wiemy gdzie zamówić internet... Antje szczęściaro - Ty już masz to za sobą :D Dobranoc :lol:

LIPCÓWECZKI 2007 :))

31/01/09 22:52:51

ALEX jasne :D napisz coś o sobie, ja przeczytam jutro bo dziś już uciekam ;) fajnie, że się odezwałaś ;)