Mamusie w Niemczech

05/07/09 21:03:43

:D :D :D Hihiih Mariszkapisalsmy w tym samym czasie...Kubus wyglada doroslej :D :D :D

Mamusie w Niemczech

05/07/09 21:02:30

:D Mam pomysl, jakby te dwie forumowiczki , ktore sobie wzajemnie przytakuja zalozyly sobie oddzielny watek i tam sobie przytakiwaly nadal :? :?: One beda wiedzilaly o ktore mi chodzi, bo przeciez wiadac jak sie przechwalaja na temat swojej blyskotliwosci.... Sorki dziewczyny , ale jednak nie po to zakladalysmy ten watek zeby sie wzajemnie obrazac. Przeczytajcie sobie nasze wczesniejsze posty i zobaczcie jak bylo fajnie i domowo wczesniej. Zakopcie wiec te wojenne topory, bo takie dyskusje sa nie na miejscu :oops: Mariszka w srode wyjezdzam na urlop w twoje rodzinne strony. Bedziemy splywac Krutynia i innymi jeziorami. Mam nadzieje ze pogoda nam dopisze. A tak w ogole ,to po opisie na gg smiem twierdzic, ze obcieliscie Kubusiowi wloski, wiec wstaw jakas foteczke, ciekawa jestem jak teraz wyglada :D :D :D

Mamusie w Niemczech

30/06/09 20:58:02

:D :D Na straganie w dzień targowy Takie słyszy się rozmowy: "Może pan się o mnie oprze, Pan tak więdnie, panie koprze." "Cóż się dziwić, mój szczypiorku, Leżę tutaj już od wtorku!" Rzecze na to kalarepka: "Spójrz na rzepę - ta jest krzepka!" Groch po brzuszku rzepę klepie: "Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?" "Dzięki, dzięki, panie grochu, Jakoś żyje się po trochu. Lecz pietruszka - z tą jest gorzej: Blada, chuda, spać nie może." "A to feler" - Westchnął seler. Burak stroni od cebuli, A cebula doń się czuli: "Mój Buraku, mój czerwony, Czybyś nie chciał takiej żony?" Burak tylko nos zatyka: "Niech no pani prędzej zmyka, Ja chcę żonę mieć buraczą, Bo przy pani wszyscy płaczą." "A to feler" - Westchnął seler. Naraz słychać głos fasoli: "Gdzie się pani tu gramoli?!" "Nie bądź dla mnie taka wielka" - Odpowiada jej brukselka. "Widzieliście, jaka krewka!" - Zaperzyła się marchewka. "Niech rozsądzi nas kapusta!" "Co, kapusta?! Głowa pusta?!" A kapusta rzecze smutnie: "Moi drodzy, po co kłótnie, Po co wasze swary głupie, Wnet i tak zginiemy w zupie!" "A to feler" - Westchnął seler. :D :D :D

Mamusie w Niemczech

25/06/09 15:26:10

:D Wtrace sie jezeli mozna, popieram to co napislaly Hannah i Pati34, Ale dodam jeszcze takie zapytanie: skoro ktos nazeka na brak pieniedzy i puka do kazdych drzwi w celu uzyskania pomocy socjalnej,czemu "stara sie ostro" o nastepne dziecko :?: :?: :?:

Mamusie w Niemczech

03/06/09 22:43:15

:D Ja to jestem, ale z kim mam pisac??? :wink: