Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

10/05/11 13:26:23

Oj... wielka szkoda ... do końca czekałam na cud .... straszna jest taka wiedza, wiedza z którą nie można nic zrobić ... tylko bezczynnie czekać... a mówią, że nie ma sytuacji bez wyjścia ...a jednak są ... za życia być w żałobie ... nie powinno być tak... lekarze diagnozują i zostawiają nas same z tym brzemieniem .... nie mając wyboru czekamy na śmierć, psychika siadnięta całkowicie i do końca życia człowiek jest już inny .... Przepraszam, za wywód, ale leży mi to bardzo na sercu..... Tygrysku jeśli to będziesz czytasz, przytulam mocno trzymaj się kochana, wytrwałaś jesteś wspaniałą kobietą ... najważniejsze, że z tobą wszystko w porządku, jeszcze będziesz szczęśliwa zobaczysz!!! Walcz i nie daj się, choć, wiem że ci ciężko, wiem że nie ma słów które by ukoiły twoj ból, złośc i pretensje do całego świata i Boga .... A ty Haneczko śpij kochanie i pomóż mamusi w tych ciężkich chwilach... dla Ciebie światełko do nieba ... już dziecinko mała nie cierpisz nie czujesz bólu, czuwaj nad bliskimi [*][*] [*]

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

04/05/11 22:24:01

magorapozdrów Tygryska i dzięki za info, tak strasznie to wszystko się składa. Dziewczyny formalnie jest tak, że jeśli dziecko samo się nie pcha na świat to czekają do terminu i dłużej ... chyba, że dzieciątko samo odejdzie ... niestety szara rzeczywistość ... mi też nie chcieli rozwiązać wcześniej, bo chore dziecko bez rokowań nie jest wskazaniem do szybkiego rozwiązania ... ale wszystko się da obejść, jeśli się"zasmaruje" bo oni tacy są nie będą się narażać za darmo .... po 2 najlepiej chodzić od początku do ordynatora prywatnie bo wtedy on inaczej traktuje i on decyduje. Ogromnie wspóczuję tygryskowi sama przez to przechodziłam i nie mogłam się doczekać rozwiązania modliłam się o skurcze by wreszcie urodzić i mieć ten koszmar za sobą..... Normalnie krew mnie zalewa, taka ciąża niszczy człowieka jego psychikę, nie powinno tak być ... powinni zabronić stosowania takiego procederu, kobieta powinna mieć prawo decyzji... jeśli chce powinna terminować ... to powinna być jej decyzja..... chore to wszystko...

nieświadome poronienie

23/03/11 22:26:54

Karola78kobieto może dość już tych twoich postów.... autorka wątku tu Cie wyraźnie nie chce i bądź tak miła i nie pisz więcej .... bo ciśnienie ludziom podnosisz !!!!! I jeśli współczujesz to uszanuj to i nie wypowiadaj się więcej, bo ranisz wiele osób nie tylko autorkę wątku.....

Zapalmy światełko dla Naszych Aniołków!

21/03/11 23:34:06

Mój kochany synku to już III urodziny .... :cry: KOCHAM CIĘ całym sercem i tak mi strasznie żal, że Cię tu nie ma na ziemi z nami .... opiekuj się siostrą i nami prosimy Cię... ach...Śpij kochanie... [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b73cd530a49bd8db:3vl4fr0g] [/url:3vl4fr0g] Myślałam, że nie przeżyję tego, Nie mogłam się jednak nie zgodzić. Powiem Ci, Synku to dlatego Tak trudno Ci było odchodzić..... [url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=47f39ba4ec432bc7:3vl4fr0g] [/url:3vl4fr0g][url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=47f39ba4ec432bc7:3vl4fr0g] [/url:3vl4fr0g][url=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=47f39ba4ec432bc7:3vl4fr0g] [/url:3vl4fr0g] Boże, jeżeli istniejesz … pozwól mi pojąć.... bo nie wiem czemu tak się stało... Powiedz szczerze, jakie znaczenie dla Ciebie ma jeszcze jeden Aniołek.. tam w niebie….? czy wiesz kim był dla mnie…? wiesz???? wiesz jak czekałam? Wiesz przecież… i wiesz jak bardzo go chciałam, kochałam, jak walczyłam, o kolejny dzień życia dla niego.... Dlaczego pytam dlaczego… nie musisz się spieszyć, to nie jest moja zagadka bo póki świat istnieje, pytać o to będzie każda osierocona matka....

Zapalmy światełko dla Naszych Aniołków!

21/02/11 12:25:43

Dla Marysi [*][*][*] światełko do nieba [url=http://www.fotosik.pl:3eduovsf] [/url:3eduovsf] I dla mojego synka [*] i wszystkich aniołków