(?`?.¸??¸.?´?)WRZEŚNIÓWECZKI 2014(?`?.¸??¸.?´?)

08/09/14 18:01:42

monia Trzymamy mocno kciuki !! Trzymaj się dzielnie! Niebawem przypomnisz sobie ten boski zapach noworodka :) Ściskam mocno :*

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

04/09/14 15:41:26

Hej Laski, Ala74 Współczuję tego gryzienia podczas karmienia. Borys robi to systematycznie :( Moja starsza też miała dosyć szybko ząbki, ale wogole nie gryzła... a On to istny szatan pod tym względem ;p U nas też była w niedzielę pierwsza w życiu Borysa gorączka... okazało się, że to jakiś wirus. Poza tym ok... mamy 7 zębów, ok 8 kg i od około tygodnia Borys raczkuje. Byłam już pewna, że pominie ten etap, ale jednak. Teraz łatwiej z nim jest pod tym względem, że sam idzie do zabawki która go interesuje zamiast płakać. A jak tam Wasze plany? Daleko jeszcze wizja powrotu do pracy?

¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨.¸¸.¤*¨Sierpnióweczki 2011!!¨*¤.¸¸.¨*¤.¸¸¸¸.¤*¨

24/07/14 20:21:23

Tjaaa... znowu tort z minnie. Wiecie może cos na temat takich obrazków, które kładzie się na gotowy tort?

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

27/03/14 14:03:26

Borys właśnie zasnął więc mam chwilkę. U nas raczej też ok, Młody ciągle na piersi.. ładnie przybiera, a ile wazy dowiem sie dzisiaj, bo wybieramy się na szczepienie. Wesoły chłopak z niego... jego siostra pierwszy raz się rozesmiała w głos jak miała ponad 4 miesiące, a On jak skończył 2 zaczął się hihrać :) Wogole u Niego łatwiej o uśmiech niż u Lilki ;) Na brzuszku nie lubi za bardzo lezec, ale jak lezy to ładnie podnosi główkę. Jakis tydzien temu zaczal tez sie dzwigac lezac na pleckach. Silny chłopiec, ale dzwigniecie tylka z ziemi pewnie duzo dluzej mu zejdzie, bo i tylek duzy ;) kasiunia Faktycznie waga Ci mocno leci.... mi tez skacze, ale niestety nie w ta strone, w ktora bym chciała. Brakowało mi juz tylko 1kg do wagi sprzed ciazy, a tu znowu 3 kg wrocily... i tak sobie skacze ;/ Myslała któraś, zeby wybrac sie z maluchem na basen??

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

08/03/14 08:43:56

Hej Laski :) Fajnie, że się rozruszałyście, bo już się martwiłąm, że przeniosłyście się na jakieś prywatne forum, a ja nic o tytm nie wiem. U nas ciężko... sezon chorobowy w pełni... J. tylko co się wyleczył teraz ja jestem mega chora. Na szczęscie wczoraj przyjechali moi rodzice, zeby mi pomoc przy dzieciach. Mama mi bańki postawiła. Zobaczymy jak to będzie. Borys cały czas na cycu, też całkiem pokaźny klocek, ale ostatnie ważenie było 4 tyg temu. Niestety mamy podejrzenie skazy białkowej, które się potwierdza. Jestem od ponad miesiąca na diecie bez nabiału i jajek. Małego co jakiś czas wysypuje na buźce mezyk U nas tak samo... w dzien Borys najchętniej tylko byłby noszony w pionie tak, żeby mógł wszystko widzieć. Momentami chusta jest niezastąpiona. No i jak to między rodzeństwem... pojawiają się u Lilki objawy zazdrości... zwłaszcza teraz, gdy jestem chora i po najmniejszej linii oporu włączam jej tylko bajki zamiast się z nią bawić :/