witam dziewczynki piątkowo! pogoda że aż się nie chce nawet myślec,coś strasznego.
Co do wagi ja mam 10 na plusie a obwód brzuszka 94 cm,nie jest duży,wszyscy się dziwią że już w maju rodzę a brzusio taki mały.
Też cięzko mi się oddycha,szczególnie wieczorem:/ ale już niedługo,ja idę na wizytę do lekarza w poniedziałek,zobaczymy co powie,zastanawiam się kiedy mi ten krążek wyjmie czy w 37 tygodniu,tak jak piszą,czy po 37 już nie wiem jak oni to liczą,mam tylko nadzieję że potem to już szybko pójdzie,bo on mi mówił że ten krążek to na szyjkę wpływa a ja jeszcze to rozwarcie od wewnątrz mam jakieś nieduże i nie wiem czy to się zejdzie teraz czy już tak będzie.
Jeśli chodzi o dietę matki karmiącej to mi położna też mówiła żeby mały ilościami powoli wszystko wprowadzac niech się dziecko uczy:)
wybrałam motyw miś i osiołek w kremie,nie wiem czemu ale podoba mi się wszystko takie jasne-w kremie albo ecru-tak świeżo i wiosennie:) poza tym mam sypialnie w jasnym beżu i mebelki jasne więc wszystko zgra ze sobą:)Największy problem to mam z wózkiem nie wiem jaki z jakiej firmy i w jakim kolorze-masakra:( dziewczyny podpowiedzcie jakie wy macie wózeczki,to może od kogoś coś mi wpadnie do oka:) bo jak na razie to jestem tym faktem załamana,że jeszcze nie mam wybranego wózka,a czas leci;/
Witam moje kochane brzuchatki!jak wam pisałam wcześniej mam już założony ten krążek;/ w sumie nic strasznego to założenie a przynajmniej czuję się pewniej no i mogę chodzić lekarz nie kazała cały czas leżec tylko trochę się pooszczędzać,cięzko nie dźwigać i w 37 tygodniu mi go wyjmie to potem zobaczymy.Muszę sobię tylko globulki brać raz na dzień wieczoremy-Gyno Femidazol czy cos takiego.Czy któraś z Was to brała i czy miała mega upławy-bo ja mam że mam normalnie majtki mokre i aż się wystraszyłam czy mi czasem wody nie odchodzą tak powoli,czy to z tego bo już sama nie wiem.Niby piszą że wydzielina większa i mam nadzieję że tak jest;/. Gusia83 gdzie ty się tak spieszysz????poczekaj trochę na nas.
Ja dziś sobie pozamawiałam pościel do łóżeczka na allegro z tego linku co podawałyście wcześniej-spoko sprzedawca zgodził się nawet pozamieniać niektóre elementy-bo ja nie chcę tego przybornika na łóżeczko i tej falbanki pod materac,wolę w zamian przewijak i drugie prześcieradło,sprzedawca się zgodził:)
ja też dużo kupuję w internecie i doceniam że ktoś wymyślił ten cudowny wynalazek:) Gusia83 powiedz mi a ty musisz naprawdę cały czas leżec??? jak wygląda u Ciebie to leżenie-bo przecież siusiu trzeba zrobic jakieś jedzonko i takie tam sprawy - ja sobie tego nie wyobrażam:/ i jeszcze mam pytanko czy wiesz coś o tym jak jest po wyjęciu tego krążka?czy też trzeba się tak oszczędzac czy wtedy to już nie ma takiego znaczenia???
dzięki dziewczynki za słowa pocieszenia!
Gusia 83zaskoczyłaś mnie tym,że trzeba zrobic ten posiew przed założeniem krążka,bo nic takiego mi nie robił gin,nic nie pobierał,powiedział że jak się spotkamy 11 kwietnia na kontroli to wtedy coś tam będzie robił,ale nie pamiętam co.Zapytam dokładnie jak pójdę w środę założyc.Robię to w gabinecie prywatnym niestety więc sama sobie zamawiałam telefonicznie-167 z przesyłką,a za założenie nie wiem ile-mam nadzieję że nic,ale kto ich tam wie.
Mam nadzieję że nie będę musiała tak leżec po założeniu bo jeszcze tyle rzeczy muszę pokupic dla dziecka-wiecie pierwsze to trzeba wszystko, a jakoś mojego mężulka nie widzę z tym wszystkim,chyba byśmy majątek musieli stracic na telefon bo on by pewnie cały czas dzwonił-co i jakie ma byc,bo wiem jak to wygląda na zwykłych zakupach w Biedronce hi,hi.
Powodzenia dziewczynki na badaniach tyvh dzisiejszych.Już mamy z górki,więc jest chyba ok.