Majówki 2010!!! :)

24/05/19 15:25:30

O jaa... ile to już czasu cisza tutaj :shock: A ja przypadkiem znalazłam stronkę forumową w zakładkach i pomyślałam, że zajrzę :wink: To niesamowite, jakie nasze Maleństwa są już duże, hehe :D Klara skończyła 9 lat równo 2 tygodnie temu :D :D :D Uczy się pilnie. Mamy dwa kotki od drugiej połowy 2015 roku i gdzieś za 6-9 miesięcy przeprowadzamy się do świeżo wyremontowanego mieszkania od miasta :) Jestem sama z córeczkami i kotkami. Pracuję i kończę naukę w Studium Policealnym. Wszystko się układa powoli w dobrym kierunku :) Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie :papa: :D

Majówki 2010!!! :)

13/11/12 17:59:20

Odpisać mogę w PW ;)

Majówki 2010!!! :)

12/11/12 07:56:58

Kopę lat! ;) U mnie rewolucja mała. Jestem bardzo szczęśliwa. Schudłam już 19 kg od stycznia. Może będę miała przeprowadzkę. I jeszcze parę innych spraw mnie cieszy, ale nie będę pisała o nich publicznie ;) Sara i Klara rosną zdrowo:)

Majówki 2010!!! :)

12/11/12 07:55:27

Kopę lat! ;) U mnie rewolucja mała. Jestem bardzo szczęśliwa. Schudłam już 19 kg od stycznia. Może będę miała przeprowadzkę. I jeszcze parę innych spraw mnie cieszy, ale nie będę pisała o nich publicznie ;) Sara i Klara rosną zdrowo:)

Majówki 2010!!! :)

17/04/12 22:39:46

zosia81 Ja mam zamiar chodzić na wszystkie BILANSE swoich dzieci. Sara we wrześniu była właśnie na BILANSIE 4-latka. Zważyli ją i zmierzyli. Sprawdzili wzrok i słuch. Obejrzeli ząbki, ocenili rozwój psychoruchowy i układ ruchu (czy nie ma skoliozy, płaskostopia, itp.). Dzięki temu, że chodzę regularnie na badania, wiem, że Sara wzrostem i wagą była przeciętna jako dwulatka, a jako czterolatka już podskoczyła wszerz i wzdłuż i tylko 25% dziewczynek w jej wieku jest od niej większe i wyższe. Jak dziecko dorośnie, będzie miało poczucie, że się rodzic o nie troszczył. Moi rodzice nie chodzili z każdym z nas, a czasem fajnie jest z ciekawości porównać swoje wyniki. Poza tym znając te wyniki więcej wiemy o przyszłych potomkach, np. Sary dzieci mogą szybko rosnąć i nikogo nie będzie to dziwiło. Niby nie potrzebne, ale ja jestem jednak za tym, by takie badania robić. W maju idę z Klarą na bilans 2-latka, a za 1,5 roku z Sarą na bilans 6-latka. >>> Jeśli chodzi o Klarę, to też zaczyna mówić. Na początek zdania dwuwyrazowe typu: Moje! Daj! :) Inne słowa, które pamiętam: Puść! Moje! :lol: baje puść Dan (na swojego wujka Daniela) :wink: papajść (papa iść, czyli na spacerek) :) gu iść (iść na górę - mamy piętrowe mieszkanie) kuja (jak chce, by jej dać królika - ukochaną maskotkę) miś, misia łoń (słoń - ukochana zabawka, bez której nie zaśnie - ma ją w łóżeczku niemalże od urodzenia) jibka (rybka - gryzaczek, którym staram się zastąpić kciuki, ale kiepsko to wychodzi) pać (spać) jeś (jeść) kak (tak, chociaż czasem już mówi poprawnie) nie gagaj (dziadek - czyli chyba bardziej dziadka i wychodzi gagaj) :wink: baba (babcia) mama tata (chociaż teraz przerzuciła się odwrotnie i na tatę też czasem mówi mama, tak jak wcześniej mówiła na mnie tata - czyli ona faktycznie brała słowo "tata" jako rodzic, a jak nauczyła się mówić "mama", to teraz to słowo znaczy dla niej rodzic) :wink: I więcej tego jest, ale teraz nie pamiętam :wink: