Właśnie dzis byłam z męzem na spacerze w lasku,pogoda super..
Wózek to podstawa,ja niestety nie mam takiego jakbym chciała ,ale co tam.
Jeszcze trochę czasu Ci zostało póki maluszek z wami bedzie.
No właśnie przydałby się ktoś jeszcze tutaj...
Może ktoś się odezwie jeszcze.Zapraszam!!!!!!
Witaj.
ja jak bedzie cieplo chodzę co drugi dzień do lasku bródnowskiego.Ode mnie to kawałek drogi ale uwielbiam tam spacerować,mała od razu zasypia i jest zadowolona po powrocie.
Mieszkam na Tużyckiej na Zaciszu .
witam .
proszę o kontakt wszystkie mamy z okolic zacisza i w pobliżu.
Może będziemy mogły zaprzyjaznić się i chodzic na spacery z wózkami?
myślę,że wszystko wskazuje na to,że jesteś w ciąży i raczej się ona nie przerwie tak łatwo.
z tego co czytałam to fasolka mogła się zle zagniezdzić wtedy się ciąza przerwie lub płód nie miałby szans na przezycie ze względu na wady.
Trzeba mysleć pozytywnie.
ja z moją ewelinka zaszłam po 4 latach starań i mąz mówił że będzie dobrze ,że się uda i wreszcie się udało.