od kiedy zaczęłyście prać ubranka dla dziecka

02/12/09 20:36:43

Sluchajcie ostatnio pozyczalam ciuszki dla bratowej oddala mi czyste a wiem ze pierze albo w Jelp albo w Dzidzius. Nie wiem czemu ale te ciuszki tak smierdza ze szok nawet jak wypralam po swojemu to i tak smierdzi ktory z tych proszkow jest tak beznadziejny??????

pętla pępowiny wokół szyi-groźne?

22/11/09 15:19:36

Laurana powiedz co to znaczy ze maly ci drgal czy to takie skakanie rytmiczne 5-6 ryzy pod rzad??? bo u mnie tak czasem jest ze myly skacze w miejscu i nie wiem co moze to oznaczyac choc lekaz nie powiedzial mi ze dziecko jest owiniete pepowina.Martei sie tcym niby wszystko jest w pozadku

od kiedy zaczęłyście prać ubranka dla dziecka

22/11/09 15:07:21

Hej u mnie to wyglada nastepujaco. Mam termin na 15.01 i z racji skracajacej sie szyjki mozliwe ze urodze wczesniej wiec zaczelismy z mezem juz po malutku sie przygotowywac. Strasznie duuuuzo tego wiec moze to i lepiej:) Ja piore od zawsze dzieciece ciuszki w OMO sensitiv na zmiane raz w proszku raz w plynie a do plukania daje Silan migdalowy. Ciuszki sa pachnace i mieciutkie.Pierwsza partia juz za mna a czekaja na mnie jeszcze 2 :) no coz. Najgorzej jest z dostosowaniem mieszkania na przyjscie dzidzi .Musimy przemeblowanko zrobic :) Co do zwierzakow to ja tez uwazam ze czy to kot czy pies musi znac swoje miejsce.!!!! na pewno nie pozwolilabym aby klaki i siersciaki lataly wszedziej a zwlaszcza w luzeczku bobasa.

Do potrójnych mam, które rodziły duże dzieci.

20/11/09 17:59:01

witam ja jestem potrujna mam i jestem obecnie z 4 dzieckiem w ciazy:) W sumie to raczej nie . Adrin urodzil sie 3800 i 49cm Angelika 3120 i 48 a Artur 3650 i 48 jak widac pierwsze dziecko bylo najwieksze. Zobaczymy jak bedzie z tym 4 :). Pozdrawiam i napisz jka bylo u cibei?

Wasz pierwszy dzien w domu z maluszkiem

28/08/09 21:35:42

Oj ja tez pamietam 1 dzien . Zaczelo siew szpitalu bo Adrianek urodzil sie z krzywymi nozkami i trzba bylo bezposrednio ze szpitala jechac tax do kliniki ortopedycznej. 4 godz w klinice dziecko nic nie jadlo tylko piszczalo, ja ryczalam jak glupia bo malemu gipsiki zakladali jeszce zajechalismy do tesciow po godz maly juz darl sie ze glodny, a ja nie moglam pokarmu sicgnac bo tkie piersi mialam twarde wiec tesciowa pomagala mi recznie, mylalam ze zwariuje tak mnie sciskala . Powiedzialam ze nic z tego nie bedzie i wyslalam M po reczny laktator troche poszlo , maly zjadl i pojechalismy w koncu do domu. W domu spokuj cisza rozluznilam sie , sciagelam znow pokarm i oczywisci pobudki co 2-3 godz do jedzenia. Oj ja sie wtedy nacierpialam. Mily dzien nie ma co :)