WRZESIEN 2007

25/02/09 11:37:23

Hej mamuśki, jestem i ja, chociaż nosem się podpieram. Nocka... gorsza od poprzedniej, albo mnie kryzys wytrzymałościowy juz dopadł :roll: małzowi się nawet około 3 oberwało jak złoto... co się pod nogami pląta :twisted: do kompletu młody sie rozłożył :twisted: tylko trochę inaczej, on nie ma kranu odkręconego w nosie, za to kaszel okropny. Dobrze, że dużo nie produkowałyście od wczoraj :D Beatko Wiki śliczna jak zawsze, a bambam fachowy, tata się postarał :D Jagódka pogody zazdraszczamy, fotki śliczne :D Chociaz u nas za oknem też baaardzo wiosenne słoneczko dzisiaj, cóż jak my uziemieni. Witam nową wrześniówkę! Skarmia Franek bardzo śliczne imię i do synka pasuje - śliczny wstydzioszek :D Dawidkowi i Nikolce duuuzo zdrówka i co by to cholerstwo szybko od naszych skarbów poszło, a z mamami "łączę się w bólu" Dziekuję za wszystkie fluidki cioteczki. Berni ja bym z Janką podeszła do fizjoterapeuty dziecięcego profilaktycznie. Jak dzieciaczek przekręca głowę ciągle w jedną stronę to moze być asymetria (może, ale nie musi! z naciskiem na opcję 2). Polecam od metody bobath (nie jestem pewna czy tak się pisze) my kozystałyśmy i po problemie śladu niet. Olina kiedyś linka wrzucała z listą specjalistów. Ostatnio tez któraś mama podawała. Jama - zaciskamy :D Do potem, więcej nie pamietam chwilowo 8)

WRZESIEN 2007

24/02/09 15:41:54

Hej Mamuśki, znowu sie "oddaliłam" na troszkę dłużej i tyyyle nadrabiania. Nie macie litości. U nas kiepsko, młoda chora :? wirus podobno. Temperatura, masakryczny katar, spływa toto do gardła, chrypa, spać w nocy bidulka nie może na płask = matka dwie noce spędziła trzymając na kolanach w pozycji pół siedzącej. dzisiaj zasnęła na dobre o 5.40 ... ciekawe czy to ze żłobka ... jak tak to ładnie próby mała zaliczyła :roll: Kurcze i zszokował mnie rozwój choroby - o 20 w niedzielę mała padła na noc zdrowa, a o 22 obódziła się z gorączką i rozłożona na amen. Wszystko doczytałam fotki śliczne podziwiałam :D

WRZESIEN 2007

21/02/09 19:37:44

Hej Mamuski, Witam się bez nadrabiania, bo pewnie zanim nadrobię co tam naskropbałyście, to znowu czasu na napisanie braknie... Widziałam tylko Suuuuper Bartiego i Dominika na tej stronce - chłopaki przystojniaki że łała :D U nas tak, młoda wczoraj w żłobku od 8 do 15. Spanie, obiadowanie itd. bez problemu zaliczone :D z dziećmi ładnie sie bawi, zabawek nie zabiera jest ok, tylko jak jej w droge wchodzą, np na zjeżdzalnię to odpycha, co jej tu będą przeszkadzać 8) Poza tym chyba 5 nam idą bo paluszki bardzo głęboko wpychane, ślinotok masakryczny i popłakiwanie przez sen. Biedna jest, ale pocieszam się, że to już bliżej niz dalej. Reszta potem, jak da radę, idę poczytać.

WRZESIEN 2007

19/02/09 13:57:21

Mohana hm, to ja Cię trochę podziwiam za taka decyzję/konsekwencję. Mnie jakos nie pasuje mówić tak do młodej, ale nie wynika to ze wstydu, bo ze strarszym synem rozmowy z użyciem fachowego słownictwa 8) tylko ... no nie wiem z czego chyba z domu wyniesione. co do badania własnego ciała, czesto po kapieli, w czasie przewijania młoda sprawdza co tam ma - nie wtrącam się, ale robię swoje, czyli jak czas zapiąć pampka, to koniec z "poznawaniem siebie" Patyska - Filip boski, i jak sie zmienił, chyba troszkę mniej juz do Rózi podobny, ale te usteczka... Myślałam, że po takich przezyciach złobkowych młoda pośpi dłużej.... tia 60 min, z zegarkiem w ręku.

WRZESIEN 2007

19/02/09 13:23:52

Berni :lol: 8) w obu sprawach :wink: I wyśpij się Matko Polko. Uanka, dzięki za uznanie dla młodej, no dumna z niej jestem naprawdę, zwłaszcza, że ostatnio baaardzo mamusina jest, chyba przez zębole, ale od zeszłego tyg wykluły się 2 trójeczki :D I jeszcze doczytałam, że cos Pauli nie pasi pod pampkiem. Łap siuski na badanie, będziesz spokojniejsza.