Cześć.
Jatoszka najpierw zwracam się do Ciebie kochana.
Strasznie mi przykro. Ogromnie Ci współczuję.
Życzę dużo siły i wytrwałości. Nie poddawaj się!
Karolinko co u Ciebie? A raczej co u Was?
Jak samopoczucie?
Aguś nam chyba nie jest dane spokojnie pogadać
Odezwij się jak będziesz u rodziców.
Cath jak Wasze staranka? Co słychać?
Edyta jak po rocznicy?
Daria u Ciebie widzę same imprezki
i słuszne, ja też zabieram małą na wszystkie tego typu spotkania.
Niech się dzieciaczki rozerwą.
A u nas jakoś leci.
Nadal nie potrafię w pełni zaakceptować faktu, że tak mało przebywam z Zosią.
Powiedziałabym nawet, że przestaję lubić swoją pracę właśnie przez to, że nie mogę być z małą
Zosia rozwija się jak szalona. Jest cudowna!
Ale widzę, że i jej ta cała sytuacja nie przypadła do gustu.
Najbardziej wkurza mnie to, że wszyscy wokoło mówią, że to minie i że obie przyzwyczaimy się do sytuacji. G^&%no prawda
Z każdym dniem jest gorzej.
Kończę marudzenie babeczki.
Ruszcie troszkę z pisaniem to i ja będę częściej zaglądać
Buziaczki dla Was i Waszych kochanych pociech.
Ta dziecinka jest bardzo silna!
Nr. Agi masz na pw
Cath co się dzieje kochana??
Społeczność
Polecane strony: 