hej Kobietki, znów miałam przerwę w czytaniu Waszych pogaduszek
może dziś nadrobię... a teraz szykuję się na imieninki do teściowej..buuu... chociaż się najem, hihi
pozdrowionka gorące!
hej Kobietki, znów miałam przerwę w czytaniu Waszych pogaduszek
może dziś nadrobię... a teraz szykuję się na imieninki do teściowej..buuu... chociaż się najem, hihi
pozdrowionka gorące!
LAKRIMOZKA nie denerwuj się kochana, wszystko bedzie dobrze, maluszkowi dobrze u mamuni pod serduszkiem
na oddziale nie jest tak źle, leżałam tydz na patologii w 1 ciąży, babeczki są b miłe, byłam pod opieką, nie martwiłam się jak dojadę do szpitala jak "się zacznie"
i odpoczęłam sobie, nie musiałam nic robić, a w domku to zawsze coś.. pozdrawiam Cię serdecznie, nie martw się. czekamy na Twojego dzidziusia 
MADDUSIA na kiedy masz termin?? Chyba mamy coś podobnie ![]()
ojjjj ja też czekam na wieści jaka płeć będzie... wizytę mam dopiero 20.. już się nie mogę doczekać, mam nadzieję, że dzidzia pokarze... a może cipuszka będzie??? chciałabym.... 
hej Kobitki! ja pierwszą córcię urodziłam 25 min przed terminem
udało się, termin miałam na czwartek, a urodziłem w środę o 23,35
a teraz to już sama nie wiem.. datę zapłodnienia znam, ale lekarz ostatnio też przesunął termin porodu, patrząc na wielkość maluszka, pozatym drugie dzieciątko może się urodzić szybciej.. no cóż.. okaze się
a jesli chodzi o "naturalne wywoływanie porodu" to jeszcze w nocy przed pójściem do szpitala było "przytulanko" z męzusiem
a w szpitalu jak nie było jeszcze rozwarcia to masażyk piersi pomógł i obyło się bez oksytocyny. Stymulacja szyjki macicy i sutków powoduje uwalnianie naturalnej oksytocyny z przysadki, rozwarcie szyjki i skurcze macicy
a dalej już jakoś poszło
dlatego czasem puszczają ze szpitala do domku kobietki, które mają już termin ale zero objawów, żeby męzuś pomógł
no i dlatego też czasem położne robią masaż szyjki, żeby przyspieszyć wszystko
kochane kobitki
Trzymajcie się laseczki!!