Moje malensto ma juz 1.5 miesiaca. Zaraz po urodzeniu dostal bardzo silnej zoltaczki. Lezelismy tydzien w szpitalu. Po tygodniu gdy wrocilismy synek zaczal z powrotem zolknac. Okazalo sie zae dostal nawrotu zoltaczki. Trafil z powotem do szpitala
Tam kazano mi odstawic go od piersi na dwa dni. Kiedy wyszedl juz z inkubatorka pozwolono mi go nakarmic piersia. I tu zaczely sie cyrki.
Siedzialam wzpitalu i calymi godzinami go karmilam. Zasypial dopiero wtedy gdy dostawal dodatkowo sztuczne mleko. Po powrocie do domu musialam zaczac do dokarmiac bebilonem
Dzis ma 1.5 miesiaca a mi zaczal zanikac pokarm. Nie mam go tyle ile przed tem. Zjada mleko z piersi a potem dodatlkowo musze jeszcze mu dac bebilon a w najgorszym przypadku jeszcze herbatke
Budzi sie do karmienia co 2-3 godziny. Sypiam po3 godziny na dobe. Jestem zalamana!!! Nie chce by pokarm mi zanikl do konca. Probowalam juz wszystkiego i na nic

Społeczność
Polecane strony: 