co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

14/03/09 23:09:31

Aga - mam na szczęście ogromną podzielność uwagi :) Wyjaśnienia skrótów podaję na pw :) Śpij dobrze...

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

14/03/09 22:21:49

Aga - aaa Biorąc pod uwagę, że mieszkałam w trzech miejscach, to mogłabym mieć nick: Ania GCR Ale już głupoty wymyślam, ale dobrze mi idzie w papierach :) To chyba dzięki mojemu G.,który w końcu przestał się wkurzać,że tak późno wracam z pracy

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

14/03/09 22:02:41

AgaKrk - a dziękuję :) to już niedługo na szczęście.... Jestem ciekawa,jak Ty się nazywasz,bo Krk to litery z mojego nazwiska,hihi

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

14/03/09 21:49:04

Sylaba - no dawno nie grałam,ale nie znam takiej nazwy może... Miłego Housa :) AgaKrk - lubię swoją pracę, ale luty i marzec mógłby zniknąć z kalendarza jeśli chodzi o mój zawód :( Od kwietnia za to odżyję, będę z siebie dumna i dziecko oraz mąż i cała reszta odzyskają Anię na wiosnę :wink:

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

14/03/09 21:42:16

Nie słyszałam ani o grze w planowanie ani nie widziałam dostawek do wózków :shock: