Starajace sie po 35 - roku zycia

06/03/07 19:16:43

:o :o :o :o :o HALLO, HALLO Wszystkie Dziewczyny na ławeczce... Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie. Nie było mni parę dni a co tu się dzieje u............................ uuuuu!!!!!! GALERIE ZDJĘĆ BARDZO ŁADNE. MONICZKO masz bardzo ładną buźkę :wink: :wink: :wink: :wink: .Niebawem to chyba wszystkie się wkleimy. No i te plany co do spotkań...... MAMMI PROSIŁAŚ O RAPORCIK. Co u ,mnie. Byłam weczoraj na badaniach , po tym moim kichnięciu i lekkkiej krwi. Ciąża żyje , bije już serduszko....... . Dosatałam zastrzyki progesteron no i dalej leżę w łóżeczku..... To tyle . Jestem dobrej myśli... WITAM NOWĄ KOLEŻANKĘ ALĘ [ moją imienniczkę] Wspóczuję Ci tej sytuacji... CO za NIEODPOWIEDZIALNI NAUCZYCIELE :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: !!! W głowie się nie mieści. Całe szczęscie ,że już jest wszystko dobrze. :) :) :) POZDRAWIAM WSZYSTKIE LASECZKI NA NASZEJ ŁAWECZCE. Papatki :D :D :D [/u]

Starajace sie po 35 - roku zycia

27/02/07 22:29:03

[quote="babajaga":3denwksu]cześć i czołem, pojawiam się i znikam. zniknęłam na trochę, bo znowu dopadł mnie jakis dołek więc nie chciałam wam tu smucić publicznie :) nie iwem czy to przez to, że wciąż pozostaję bezdzietna, czy szukac innych przyczyn ale jestm kompletnie rozbita. czuję się jakbym miała tylko kawałeczek mózgu. nic mi się nie chce i to mnie przeraża. ale nie będę jęczeć bo nic z jęczenia nie wynika zazwyczaj aliso życzę ci tego pęcherzyka :) KOCHANA BABAJAGO!!! PRZYJMUJĘ TE PIĘKNE ŻYCZENIA OD CIEBIE. ŻYCZĘ CI ABY TE WSTRĘTNE SMUTASY UCIEKŁY JAKNAJSZYBCIEJ OD CIEBIE!!! PRZEGOŃ JE MITŁĄ!!! SIO SIO SIO ... GŁOWA DO GÓRY BĘDZIE DZIDZIA. TYLKO W TEJ KOLEJCE TRZEGA TROCHĘ DŁUGO STAAĆ...... JA JUZ 3 LATA.. :roll: :roll: :roll: :wink: mooniczko jesteś bardzo dzielna. jestes kolejną dziewczyną, która mi udowadnia, ze to guzik prawda z tą "słabą płcią" rozszyfrowałam po swojemu twoje imię (uwaga będzie zakręcone tłumaczenie) moon=księżyc ego mooniczka=księżniczka. fajne? mammi dziś gotuję gulasz z kaszą pęczak. uwielbiam. łap miseczkę w jedna łapkę i łychę w drugą i w te pędy do mnie. beatrix to wcale nie jest prawda co piszesz, że życie wykładowcy jest łatwe :wink: jeśli natomiast obserwując swoich wykładowców wyrobiłas sobie takie zdanie to może to znaczyc, że masz DOBRYCH wykładowców, bo nie widać po nich wysiłku. to trochę jak w balecie. dziewczyny prawie fruwaja po scenie a na próbach i w czasie występu pot leje się litrami. inna sprawa, że lubię uczyć :D Joanno moja "niekuzynko", czyżbyś przeczytawszy "grzeczne dziewczynki" stwierdziła, ze masz w nosie takie nudne baby co to w kółko tylko o miesiączkach i pęcherzykach? :wink:

Starajace sie po 35 - roku zycia

27/02/07 22:21:57

[quote="mammi":30375on4]Alisso, sloneczko Trzymam kciukasy Twoje malenstwo napewno ma sie dobrze i slicznie rosnie Koniecznie daj znac!
Cześć Mammi fajnie że trzymasz za mnie KCIUKASY........ :wink: PEWNIE ŻE DAM ZNAĆ , jestem dobrej myśli , całe sczęście że mnie nie boli :lol: :lol: :lol: :lol:

INSEMINACJA OCZEKIWANIE W DALSZYCH DNIACH.

27/02/07 12:09:53

Witaj Betty, dziękuję zza odpowiedź dopiero dziś udało mi się połączyć zlekarzem w klinice ,której jestem prowadzona.Wczoraj były bardzo dużo pcjentek i nie połączono mnie z nim. Myśle ,że sprawa była na tyle poważna ,że powinni mnie połączyć w trakcie wizyty. Dzis już wiem że w poniedziałaek jadę na usg. na pewno dostanę leki na dalsze dni. Pozdrawam :? :? :?

Starajace sie po 35 - roku zycia

27/02/07 12:02:57

Cześć Mammi Dzieki serdeczne za podpowiedź do mojej sytuacji. już dzis skonsultowałam się z moją kliniką która mnie prowadzi i wponiedziałek usg. zobaczę jakie leki dostanę. Modlę się aby ten pęcherzyk ciążowy dalej był. papatki pozrawiam Was wszystkie Ciebie Mammi :-) :lol: :lol: :lol: :lol: :wink: