Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

02/09/08 20:48:21

Co u Was dziewczyny? wewe83 jak tam walczący faceci o Ciebie ;) ? U mnie na razie spokój. oczywiście są spięcia, ale chwilowe i udaje się nam je przeskoczyć. Aż się boję przyznać, że jestem szczęśliwa, żeby nie zapeszyć :p

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

19/08/08 16:57:23

hehe, na początku jak przeczytałam Twojego posta to zgłupiałam, bo odebrałam to, że chwalisz się, że byłaś zdradzana :? swoją drogą szok :shock: chyba tego obawiam się najbardziej w związku z facetem, że ja żyję sobie nieświadomie z dnia na dzień, robię mu śniadanko daje buzi na do widzenia, a on jedzie do jakiejś pigwy. Moja koleżanka żyła w takim związku. Masakra. Rozumiem , że nie wiesz dlaczego Cię zdradzał i jak długo to trwało? Faceci zawsze będą wypierać się zdrady, nawet gdy nakryjesz go w łóżku z inną to prędzej padnie trupem niż przyzna się, że faktycznie on tam leżał. Ale najważniejsze , że kogoś poznałaś. Nie ważne czy jest to przelotna znajomość, czy może coś się z tego urodzi. Najważniejsze, że dzięki niemu nie myślisz o eks i na nowo się uśmiechasz! Tak trzymać :!:

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

14/08/08 13:49:53

wewe83 nie zrozumiałaś mnie. Jest mi to obojętne, ale w pozytywnym sensie. Ja się z nim nie męczę. Wiem, że kłótnie i nieporozumienia są nierozerwalną częścią związku. Kiedyś po każdej kłotni byłam roztrzęsiona, nie umiałam na niczym się skupić i bardzo to przeżywałam. Teraz jestem spokojna. Wiem, że każdy z nas potrzebuje czasu żeby ochłonąć, atmosfera się oczyści i znów będzie fajny klimat.

Złe relacje w związku>>>TERAPIA MAŁŻEŃŚKA

13/08/08 14:45:49

:x faceci... Wredny jest. Chce być sam i jednocześnie pisze takie coś.. Może chce się wyszaleć, a jak mu się znudzi życie singla to wróci do Ciebie? Traktuje Ciebie jak zapasową furtkę pisząc takie rzeczy, żebyś cały czas żyła nadzieją, że zejdziecie się i będzie bosko Już sama nie wiem. Ja ze swoim kontakt mam marny, chociaż zadzwonił wczoraj wieczorem i wrócił znacznie wcześniej niż planował, ale dzisiaj wyszedł do pracy nie budząc mnie, bez słowa. I nawet się tym nie przejęłam i ani nie jestem zła na niego, ani smutna. Jestem taka obojętna. Chyba przez tą pogodę ;)

moja sytuacja

12/08/08 16:46:12

Jedyną pochopną decyzję jaką możesz podjąć to ślub ze swoim partnerem. Jeszcze nie słyszałam, żeby papierek cokolwiek zmienił. Wręcz przeciwnie - po ślubie jest gorzej. A chyba nie łudzisz się, że Twój partner się zmieni? Alkoholizm to choroba, którą trzeba leczyć. Znając życie on pewnie nie przyzna się, że ma problem z alkoholem, a to on musi chcieć się leczyć i chodzic na terapię.