GRUDNIÓWKI 2007 :D

03/03/09 20:48:40

Zaaklimatyzowana to ja juz od dawna jestem, bo z moim mezem jestesmy razem ponad 5 lat. Czesto tu bylam i bywalo tak, ze nawet mieszkalam u niego :) warto bylo, bo w koncu po tylu latach kazdy wieczor spedzamy razem, pracuje 5 min od domu, opiekunka, pare krokow od pracy, wiec zyc nie umierac. teraz maz ma w koncu auto :)

GRUDNIÓWKI 2007 :D

03/03/09 20:32:47

hej Małgoś, współczuję wspinaczki po schodach :/ Ja ze swoim x-landerem nie cierpie chodzic po sklepach, bo tez musze targać tu mało kto mysli o matce z dzieckiem. Są 4 sklepy dla dzieci i ani jeden nie ma podjazdu dla wozków :evil:

GRUDNIÓWKI 2007 :D

03/03/09 20:23:17

ano nie bylo zmiana miejsca zamieszkania, pracy...ciezko bylo u was widze wszystko dobrze, spotkanko macie? fajnie, oby sie udalo :) my zdrowi coraz sprawniejsi jesli chodzi o chodzenie (gadam jak kaczor) i rozrabianie ;)

GRUDNIÓWKI 2007 :D

03/03/09 20:16:50

witam

GRUDNIÓWKI 2007 :D

04/02/09 16:02:04

[quote="soniq":3hhuy53k]Elfka a co sie dzieje, kto i czemu Cię zdenerwowal :?:
zwolnilam sie z pacy ale koles uparty i trzyma mnie do ostatniej minuty