GRUDNIÓWKI 2007 :D

02/06/08 19:17:49

Bubo, tak czytam- czy Twoja mała ma napięcie mieśniowe? Moja niestety też- chodzimy od 3 miesięsy na rehabilitację i już są ogromne postępy! A ta dziwna figura z przekrzywainiem się w jedną stronę zwie się atos ;) Też to przerabiamy. Pomaga takie śmieszne noszenie dziecka na boku (przeciwnym do tego, na który skręca głowkę)- żeby musiało dzwigać głowe.

mamusie '80, '81, '82, '83, '84!

02/06/08 14:26:16

Jest okropnie :( Mam na szczęscie domu przyjemny chłodek.

GRUDNIÓWKI 2007 :D

02/06/08 14:07:09

Ja jakoś nie mam przekonanaia do tabletek :roll: Ale też niczym nie mogę zbić tych cholernych kilogramów. Cała szafa ubrań, a ja nie mam w czym chodzić, bo w nic sie nie mieszcze :(

GRUDNIÓWKI 2007 :D

02/06/08 13:21:00

PRzełożono mi rozmowę na czwartek lub piątak - do wyboru, jak dam radę (bo w czwartki mam rehabilitację małej a potem wizytę u lekarza, a mąż zawsze w te dni jest w Poznaniu). I tak wątpie żeby ten człowiek zgodził się na takie pieniądze jak ja chce ;) A za mniej póki co nie opłaca mi się przechodzić do iinej firmy- tutaj do jesieni pracuje w domku i siedzę z małą- a jak zmienię pracę, będę musiała zorganizować opiekę dla niej (a to są już koszty, bo obydwie babcie jeszcze pracują), no i jeszcze dojeżdzać. talka- nie martw sie! Bedzie dobrze! Gmercyna, Misia- ja po ciązy mam dodatkowe 8 kg i czuje się jak słoń! Chodzę już dwa miesiące na aerobik, a waga ani drgnie. Tez sie przymierzam do zakupu kojca i lózeczka turystycznego w jednym.

mamusie '80, '81, '82, '83, '84!

02/06/08 13:13:35

PRzełożono mi rozmowę na czwartek lub piątak - do wyboru, jak dam radę (bo w czwartki mam rehabilitację małej a potem wizytę u lekarza, a mąż zawsze w te dni jest w Poznaniu). I tak wątpie żeby ten człowiek zgodził się na takie pieniądze jak ja chce ;) A za mniej póki co nie opłaca mi się przechodzić do iinej firmy- tutaj do jesieni pracuje w domku i siedzę z małą- a jak zmienię pracę, będę musiała zorganizować opiekę dla niej (a to są już koszty, bo obydwie babcie jeszcze pracują), no i jeszcze dojeżdzać. Avonka- mi też się nie chce pracować, ale co zrobić :roll: