aaa wczoraj mi link nie działał hehe
aaa wczoraj mi link nie działał hehe
no ja nic nie mam...to albo link dajcie albo print screena gdzie to dokładnie jest My wczoraj pojechaliśmy do lekarza bo mały od zeszłego piątku dalej charczy i nic mu nie pomaga. dostaliśmy oczywiście pulmicort i skierowanie do pulmonologa z podejrzeniem astmy oczywiście. także jakoś musimy się na wizytę umówić żeby dostał chociaż lepsze leki i nie kaszlał w nocy. Mały w ogóle jak na brzuszki leży to odpycha się nóżkami jakby chciał raczkować hehe śmiesznie to wygląda troche. No i tak jak Hania podczas trzymania na rękach ale gdy jest przodem do świata to okrutnie się ciągnie do siadania.
netka a co tam będzie napisane?:p Aga no i sumie dobrze, że małej nie dałaś a co...
ja nie widzę prywatnego wątku.
Mój Wojtas 12kg waży. Taka chudzinka jego..też bym chciała tak jak on siedzieć cały dzień w lodówce i spiżarni i nic nie tyć ;P u mnie też dzisiaj cały dzień pada i tylko 10 stopni ;( a jutro ma być jeszcze gorzej...nic mi się nie chce jak wiem, że pogody nie będzie. A mi wczoraj Maciuś obudził się znowu cały czerwony przy szyi za kolanami, pod paszkami wszystko mokre od ropki ;/ dałam mu kawalątek biotyny z moim mlekiem i nie smarowałam go niczym oprócz balsami. dzisiaj się obudził a tam wszystko zagojone. nie, że całkowicie wszystko zniknęło bo jeszcze zaczewrienienia są ale nie ma ropy i nie jest tak napięta skóra! także bardzo zadowolona jestem.